

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie ustanawiające minimalną 10 proc. podstawową stawkę ceł dla towarów z całego świata oraz dodatkowe cła dla większości innych państw, w tym 20 proc. cło na produkty z UE. Jednocześnie wyeliminował lukę pozwalającą na bezcłowy import przesyłek o niewielkiej wartości. Jak stwierdził, jest to jeden z najważniejszych dni w historii Ameryki.
Trump podpisał na koniec „historycznego” przemówienia dwa rozporządzenia: jedno ustanawiające „cła wzajemne” na produkty ze wszystkich państw oraz drugie eliminujące tzw. wyjątek de minimis, pozwalający na sprowadzanie towarów o wartości do 800 dol. z Chin z pominięciem ceł. Ta luka stanowiła podstawę działalności chińskich platform e-commerce oferujących tanie produkty z ChRL takich jak Temu i Shein.
Według zapowiedzi Białego Domu i Trumpa, wejdą one w życie o północy czasu wschodnioamerykańskiego, tj. o 6 rano w Polsce w czwartek.
Przez dziesięciolecia nasz kraj był rabowany, plądrowany, gwałcony; plądrowany przez narody bliskie i dalekie, zarówno przyjaciół, jak i wrogów
— powiedział Trump podczas przemówienia w Ogrodzie Różanym Białego Domu.
Za chwilę podpiszę historyczny dekret wykonawczy, wprowadzający wzajemne cła na kraje na całym świecie. Wzajemne. Oznacza to, iż oni robią to nam, a my robimy to im. Bardzo proste. Prościej się nie da. To jeden z najważniejszych dni, moim zdaniem, w historii Ameryki. To nasza deklaracja niepodległości gospodarczej
— oznajmił.
Cła wzajemne będą wynosiły około połowy łącznych stawek ceł i pozacelnych barier handlowych, stosowanych przez inne kraje wobec USA – ogłosił prezydent USA Donald Trump. Oznaczać to będzie m.in. dodatkowe 20-proc. cła na produkty z UE i 34 proc. – na towary z Chin.
Obliczymy łączną stawkę wszystkich ich taryf, barier pozafinansowych i innych form oszustw
— powiedział Trump, dodając, iż ponieważ Stany Zjednoczone są „bardzo uprzejme, ogłoszone przez USA cła będą stanowić połowę naliczonej sumy”.
Pokazał przy tym tabelę nałożonych ceł, wymieniając stawki dla poszczególnych krajów, w tym 34 proc. dla Chin, 20 proc. – dla Unii Europejskiej, 46 proc. – dla Wietnamu, 23 proc. – dla Japonii i 26 proc. – dla Indii.
„Zakończcie swoje własne taryfy”
Oznajmił jednocześnie, iż minimalna stawka celna dla wszystkich pozostałych państw świata będzie wynosić 10 proc.
.
Do wszystkich zagranicznych prezydentów, premierów, królów, królowych, ambasadorów i wszystkich innych, którzy niedługo będą dzwonić, aby prosić o wyjątki od tych taryf, mówię: zakończcie swoje własne taryfy, znieście bariery, nie manipulujcie swoimi walutami
— powiedział Trump.
Te taryfy zapewnią nam wzrost gospodarczy, jakiego jeszcze nie widzieliśmy, a obserwowanie go będzie czymś naprawdę wyjątkowym
— dodał.
W nadchodzących dniach pojawią się skargi ze strony globalistów, outsourcerów, grup interesów i fake newsów (…) Ale nigdy nie zapominajmy, iż wszystkie przewidywania naszych przeciwników dotyczące handlu z ostatnich 30 lat okazały się całkowicie błędne
— ocenił.
Kiedy wejdą cła?
Podstawowe 10-proc. cło na produkty ze wszystkich państw wejdzie w życie 5 kwietnia, zaś dodatkowe cła na towary z poszczególnych państw – 9 kwietnia – wynika z dokumentu przedstawionego przez Biały Dom
Jak napisano w podsumowaniu decyzji podjętych przez prezydenta Donalda Trumpa, o północy 5 kwietnia wejdzie w życie podstawowa 10-procentowa stawka celna dla produktów importowanych ze wszystkich krajów, zaś 9 kwietnia – na państwa, z którymi USA mają największe deficyty handlowe. W tym gronie są m.in. Chiny i Unia Europejska, które zostaną objęte odpowiednio 34 proc. i 20 proc. dodatkowym cłem.
Nowe cła nie będą dotyczyć jednak Kanady i Meksyku, na które cła nałożono już wcześniej. Wyłączone z tych taryf mają być stal, aluminium, samochody i części samochodowe, będące również przedmiotem osobnych 25 proc. ceł, a także miedź, leki, półprzewodniki i drewno (te mają zostać dodatkowo oclone w przyszłości), a także nośniki energii i minerały niedostępne w USA.
kk/PAP