"Trump ogłasza stan wyjątkowy w związku z „zagrożeniem ze strony Kuby” Prezydent USA drastycznie zwiększył presję na rząd w Hawanie i jego partnerów handlowych"

grazynarebeca.blogspot.com 2 hours ago

Stacja benzynowa w Hawanie, 27 stycznia 2026 r. © AP / Ramon Espinosa


Prezydent USA Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy i zagroził nałożeniem wysokich ceł na każdy kraj dostarczający ropę na Kubę, co drastycznie zwiększyło presję na Hawanę po tym, jak operacja wojskowa USA w Wenezueli odcięła wyspiarski kraj od jego najważniejszego źródła energii.

Po porwaniu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro na początku tego miesiąca, Stany Zjednoczone obrały sobie za cel Kubę, która, jak twierdzi Trump, jest „gotowa do upadku”.

W rozporządzeniu wykonawczym podpisanym w czwartek Trump nazwał Kubę „niezwykłym i nadzwyczajnym zagrożeniem” dla bezpieczeństwa narodowego USA.

„Stany Zjednoczone nie tolerują grabieży dokonywanych przez komunistyczny reżim kubański” – czytamy w rozporządzeniu.

„Uważam, iż polityka, praktyki i działania rządu Kuby bezpośrednio zagrażają bezpieczeństwu, bezpieczeństwu narodowemu i polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych”.

Rozporządzenie ustanawia mechanizm nakładania wysokich dodatkowych ceł na import z każdego kraju przyłapanego na bezpośredniej lub pośredniej sprzedaży lub dostawie ropy do Hawany.

Przyznaje ono szerokie uprawnienia sekretarzom stanu i sekretarzom handlu do identyfikowania naruszycieli i rekomendowania prezydentowi wysokości ceł.

Rozporządzenie to formalizuje i zaostrza faktyczną blokadę energetyczną, która zaostrza się od tygodni.

Operacja wojskowa USA, która pojmała Maduro na początku tego miesiąca, odcięła główne źródło ropy dla Kuby.

Następna presja na Meksyk, ostatniego dostawcę ropy do Hawany, doprowadziła wyspę do dramatycznych niedoborów.

Trump przewidział we wtorek, iż rząd kubański „wkrótce upadnie”, chwaląc się, iż odcięcie wenezuelskiej ropy i dochodów z niej doprowadziło Hawanę na skraj przepaści.

Według firmy analitycznej Kpler, Kubie pozostały rezerwy ropy na zaledwie 15–20 dni.

Kraj już teraz walczy z codziennymi przerwami w dostawach, a analitycy ostrzegają przed załamaniem gospodarczym i kryzysem humanitarnym bez szybkiego uzupełnienia dostaw.

Biały Dom, w notatce informacyjnej, przedstawił stan wyjątkowy jako konieczną reakcję na szkodliwą działalność, oskarżając Kubę o goszczenie „największego rosyjskiego zagranicznego ośrodka wywiadu elektronicznego” i zapewnienie „bezpiecznego środowiska” dla grup terrorystycznych.

Oskarżył również Hawanę o szerzenie „komunistycznych” wpływów na półkuli zachodniej.
Prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel pozostał nieugięty, stwierdzając na początku tego tygodnia, iż ​​„surowość obecnych czasów i brutalność gróźb wobec Kuby nas nie powstrzymają”.

Kuba jest objęta amerykańskim embargiem handlowym od lat 60. XX wieku, ale od 1962 roku, kiedy to ówczesny prezydent John F. Kennedy nałożył na nią 13-dniową „kwarantannę”, aby zapobiec przekazaniu radzieckich pocisków kubańskiemu wojsku, nie spotkała się z perspektywą blokady morskiej.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/631738-trump-cuba-oil-emergency-tariffs/

Read Entire Article