Znaki / Ruda

publixo.com 1 hour ago

Niby od niechcenia,
coraz częściej
patrzysz obok,
jakby za moim ramieniem
była droga,
którą już wybrałeś.

Mówisz:
„nic się nie dzieje”,
a jednak dzieje się wszystko.
Twoje milczenie,
krótsze dotyki,
coraz dłuższe wieczory
bez słów.

Nie musisz mówić,
że chcesz odejść.

Wiem.

Jeszcze siedzisz obok,
jeszcze czasem mnie dotykasz,
ale już nie zatrzymujesz dłoni.
Jakbyś ćwiczył
nieobecność.

A ja nie będę cię prosić,
żebyś został.

Miłość,
którą trzeba trzymać za rękę,
przestaje być miłością,
staje się beznadzieją

Więc jeżeli naprawdę
chcesz odejść ,
odejdź.

Tylko nie zostawiaj mnie
w połowie pożegnania,
z twoim „może”.
Ostatni raz
popatrz mi w oczy
i powiedz,
to koniec.
Read Entire Article