- Z aresztu nie mógłbym się bronić. Nie mógłbym mówić, jak wygląda prawda - tak Zbigniew Ziobro w rozmowie z Polsat News argumentował swój azyl na Węgrzech, mimo ciążących na nim podejrzeń ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro zapowiada walkę. "Już dawno byłbym w areszcie"

- Bronię w ten sposób, iż dzisiaj mogę z państwem rozmawiać. Ponieważ gdybym przyjął scenariusz Donalda Tuska, który on realizuje poprzez swoje bezprawne działania, to już dawno bym był osadzony w areszcie i wylewałoby na mnie pomyje kłamstw. Nie mógłbym się bronić. Nie mógłbym mówić, jak wygląda prawda - powiedział Zbigniew Ziobro w rozmowie z Polsat News. Polityk przebywa w tej chwili w Budapeszcie.
- Dlatego jestem tutaj, dlatego korzystam z tego, co jest moją najważniejszą i najsilniejszą bronią, czyli prawdy i słowa wolnego, które mogę do państwa kierować i odpowiedzieć też na trudne pytania, jeżeli pojawią się jakieś w tej sprawie - dodał polityk.
Więcej informacji wkrótce...
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni








