32 osoby zgłosiły się w tym roku na przesłuchania do Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu. Kandydaci 12 września na Ostrowie Tumskim prezentowali przed komisją swoje umiejętności wokalne i muzyczne. Wśród nich byli zarówno absolwenci szkół muzycznych, jak i osoby, które dopiero rozpoczynają edukację muzyczną.
Dla ks. Igora Urbana, dyrektora Metropolitalnego Studium Organistowskiego, tak duża liczba kandydatów jest powodem do radości, ale przede wszystkim znakiem działania Boga.
– Wielką euforią jest fakt, iż w tym roku zgłosiło się 32 kandydatów z terenu archidiecezji i nie tylko. Myślę, iż jest to efekt pracy Studium Organistowskiego – nauczycieli i organistów, ale przede wszystkim uważam, iż to owoc modlitwy. Ja mówię, iż są to powołania wymodlone. Całe wakacje modliłem się za tych kandydatów, bo wierzę, iż główny głos w powołaniu do realizowania funkcji muzyka kościelnego ma Pan Bóg – powiedział ks. Urban.
Przesłuchania są pierwszym etapem drogi osób, które chcą w przyszłości pracować jako organiści i służyć Kościołowi poprzez muzykę liturgiczną. Tegoroczna liczba kandydatów jest rekordowa.
Wśród zgłaszających się są osoby o bardzo różnym doświadczeniu muzycznym. Część z nich ukończyła szkoły muzyczne, inni dopiero rozpoczynają swoją przygodę z muzyką.
– Nasi kandydaci to często absolwenci szkół muzycznych, którzy potrafią grać na różnych instrumentach, np. na fortepianie. Są także osoby początkujące, które rozpoczynają swoją edukację muzyczną od zera – wyjaśnił ks. Urban.
Podczas przesłuchań komisja ocenia predyspozycje kandydatów. Znaczenie mają m.in. słuch muzyczny, poczucie rytmu i głos. Osoby, które już grają na instrumentach, prezentują swoje umiejętności instrumentalne. Kandydaci początkujący wykonują pieśni oraz uczestniczą w ćwiczeniach słuchowych i rytmicznych.
APW, KAI















