Hollywoodzkie wyobrażenie wojny z karabinowymi salwami pod oknami ma się nijak do rzeczywistości XXI wieku. Zanim wystrzeli pierwsza armata, zgaśnie światło, stanie komunikacja miejska, a w internecie wyleje się fala dezinformacji. Oto, do czego naprawdę szykuje się Rosja i czego uczy nas doświadczenie cywilów z Ukrainy.