U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły

polska-zbrojna.pl 1 hour ago

Punktualnie o 7.45 przekroczyli dziś bramę 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Potem przyszła pora na formalności, strzyżenie, pobranie mundurów. Od jutra zaczną życie w koszarach, zgodnie z wojskowym drylem i regulaminem. Przez co najmniej 27 dni świętoszowska jednostka będzie ich domem. 42 ochotników spędzi tu „Wakacje z wojskiem”. Niektórzy już planują związać się z armią na stałe.

10 Brygada Kawalerii Pancernej to jedna z 89 jednostek, do których cywile mogą zgłaszać się na szkolenie podstawowe w ramach programu „Wakacje z wojskiem”. Terminarz przypadający na czas, w którym uczniowie i studenci mają wolne od nauki, ma zachęcić młodych ludzi do wstępowania w szeregi armii. Tych, którzy się zdecydują, czeka 27-dniowe szkolenie podstawowe.

REKLAMA

Trzy kilometry na rozgrzewkę

Na pierwszy turnus w Świętoszowie zgłosiły się 42 osoby. Ochotnicy zamieszkali w wieloosobowych salach ośrodka szkolenia 10 BKPanc. – Jutro zostanie im wręczona broń, następnie przyjdzie pora na pierwsze szkolenia. Żołnierski harmonogram dnia oznacza pobudkę o 5.30. Piętnaście minut później jest zaprawa, na którą składają się ćwiczenia fizyczne i bieg na dystansie do 3 km. Po zaprawie i śniadaniu dzień ochotników wypełnią ćwiczenia i szkolenia – opowiada plut. Olga Cętkowska, instruktorka szkolenia.

Poznają musztrę, regulamin wojskowy, będą się uczyć obsługi broni i strzelania na dystansie do 100 m. Przejdą ćwiczenia z działań taktycznych, sztuki przetrwania, podstaw medycyny pola walki. Całość szkolenia podstawowego zakończy się egzaminami: strzeleckim, z wychowania fizycznego – na który składają się dwie dyscypliny na hali sportowej i bieg na 3000 m – a także sprawdzeniem podstawowych umiejętności żołnierskich, na tzw. pętli taktycznej. – Ochotnicy będą musieli m.in. czołgać się na dystansie 50 m, rzucić granatem, sprawnie nałożyć maskę gazową, przygotować stanowisko ogniowe. Sprawdzimy także, czy potrafią przemieszczać się korzystając z mapy i jak radzą sobie z medycyną pola walki – wymienia st. sierż. Marek Pauszek z 10 BKPanc.

Ci, którzy z sukcesem zdadzą egzamin końcowy, staną do uroczystej przysięgi wojskowej. To również moment, w którym będą mogli podjąć decyzję: czy przechodzą do rezerwy, czy też zostają w wojsku jako żołnierze zawodowi. jeżeli zdecydują się na drugi wariant, czeka ich 11-miesięczne szkolenie specjalistyczne.

Dla kraju, rodziny, bliskich

19-letni Brajan Rokaszewicz z Wiechlic w województwie lubuskim jeszcze kilka dni temu miał długie włosy. Przed zbliżającym się terminem szkolenia sam zaczął je przycinać. Dzieła dokończyła dziś wojskowa fryzjerka. – Nie żal mi fryzury – zapewnia – Tuż przed wejściem do jednostki był trochę stres, ale teraz już czuję się dobrze. Od zawsze chciałem być w wojsku. Teraz mam szansę spełnić swoje marzenia. Chciałbym być żołnierzem zawodowym i po tym szkoleniu rozpocząć 11-miesięczne szkolenie specjalistyczne. Być może w przyszłości zdecyduję się na kurs podoficerski albo studia – opowiada. Wojsko to dla niego misja. – Służymy dla narodu, dla swoich bliskich, to jest szczytny cel – podkreśla. Czego się obawia podczas szkolenia? – Chyba tylko biegania na zaprawach i na egzaminie. Z kondycją nie jest najgorzej, ale najlepiej też nie… – śmieje się.

Wśród 10 kobiet, które zjawiły się w 10 BKPanc jest 27-letnia Marta Perska z Bolesławca. Jak mówi, chciała studiować na uczelni wojskowej, ale przegapiła rekrutację i zdecydowała się na studia cywilne na Akademii Wojsk Lądowych. Później wyjechała za granicę – do Niemiec. Po powrocie do Polski wróciła do swoich planów. – Wojsko było moim marzeniem od dawna. Chcę służyć ojczyźnie, chcę mieć w życiu wyższy cel – opowiada. – Nie udało mi się ze studiami wojskowymi, ale zamierzam zawodowo związać się z armią. Po szkoleniu podstawowym chcę też zostać tu, w Świętoszowie. Wybiorę batalion dowodzenia albo rozpoznanie, a później może kurs podoficerski albo studia – deklaruje ochotniczka.

Lato w koszarach

W tym roku „Wakacje z wojskiem” rozpoczęły się 8 czerwca. Program obejmie trzy 27-dniowe turnusy. Ostatni rozpocznie się 17 sierpnia. Uczestnicy mogą wybierać termin oraz konkretną jednostkę. Listę jednostek, w których będą odbywać się szkolenia można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Obrony Narodowej. Chętni mogą zgłosić się przez Internet za pośrednictwem portalu Wojska Polskiego, telefonicznie pod numerem 800 180 110 oraz poprzez wojskowe centra rekrutacji. Nabór prowadzony jest niemal do ostatnich dni przed rozpoczęciem danego turnusu. W przypadku braku wolnych miejsc rekruterzy pomagają wybrać inny termin lub lokalizację. Jest też dodatkowy bonus – każdy uczestnik „Wakacji z wojskiem” dostaje wynagrodzenie w wysokości prawie 6 tys. zł brutto.

Po zakończeniu szkolenia i złożeniu przysięgi wojskowej ochotnik przechodzi do rezerwy i jest wzywany na ćwiczenia rezerwistów. Może też wybrać aktywną rezerwę, w ramach której odbywa cyklicznie płatne ćwiczenia rotacyjne: minimum dwa dni w kwartale (w czasie wolnym od pracy) oraz jednorazowo 14 dni co najmniej raz na trzy lata. Może też wstąpić do WOT-u (wówczas jego szkolenie podstawowe w WOT potrwa 8, a nie 16 dni). Jest też trzecia droga: można pozostać w wojsku w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Wtedy zostaje się żołnierzem zawodowym i rozpoczyna 11-miesięczne szkolenie specjalistyczne.

Marcin Moneta
Read Entire Article