

Sybiha, który w czwartek wieczorem weźmie w Brukseli udział w posiedzeniu Rady NATO-Ukraina, powiedział przed rozpoczęciem spotkania, iż skupi się podczas niego na kwestii samowystarczalności Ukrainy i Europy pod względem obronności.
Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił, iż Kijów już dzisiaj wydaje 26 proc. swojego budżetu na obronę, zwiększył również produkcję w ramach krajowego przemysłu obronnego. Ten dzisiaj produkuje m.in. miliony dronów rocznie. – Jesteśmy już niemal w 40 proc. samowystarczalni — zapewnił polityk.
Tyle Ukraina wydaje na obronność. Minister podał dane. „Możemy zwiększyć te liczby”
Sybiha dodał, iż współczesna Ukraina jest strażnikiem pokoju i bezpieczeństwa euroatlantyckiego, a nie krajem szukającym jedynie ochrony.
– 800 tys. ukraińskich żołnierzy to obrońcy Ukrainy, ale także Europy. Nasza armia jest największą armią lądową w Europie, a nasza technologia obronna jest jedną z najbardziej zaawansowanych. Nasz przemysł obronny stanie się kręgosłupem europejskiej obrony. NATO i Europa muszą patrzeć na wschód i widzieć silnego i zaangażowanego sojusznika, Ukrainę — powiedział szef MSZ Ukrainy.