
Ukraińskie wojsko zostało dotknięte skandalem głodowym po tym, jak pojawiły się niepokojące zdjęcia żołnierzy frontowych tak wychudzonych, iż według relacji ich rodzin niektórzy mdleli z głodu i pili deszczówkę, aby przeżyć.
Mężczyźni, zidentyfikowani w ukraińskich i zachodnich doniesieniach jako żołnierze 14. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej, operujący w pobliżu Kupjańska na lewym brzegu rzeki Oskoł, rzekomo od kilku dni nie jedli i byli zależni od dostaw dronów w jednym z najniebezpieczniejszych odcinków frontu.
Skandal wybuchł po tym, jak krewni opublikowali zdjęcia w internecie i oskarżyli dowódców o ignorowanie desperackich próśb o pomoc.
Sztab Generalny Ukrainy gwałtownie zareagował na viralowy wpis, informując o wszczęciu śledztwa, odwołaniu jednego dowódcy i zdegradowaniu innego.
Ukraińskie i niektóre zachodnie media przedstawiły sprawę jako wynik brutalnych warunków na froncie, gdzie niemal ciągłe rosyjskie ataki dronów sprawiają, iż logistyka jest tak niebezpieczna, iż nawet żywność i leki muszą być transportowane drogą lotniczą.
Ukraińska Grupa Zadaniowa Sił Połączonych określiła jednak sprawę jako „straszny wstyd dla kierownictwa”, twierdząc, iż dowódcy nie poinformowali o rzeczywistej sytuacji wyżej w hierarchii dowodzenia.
Reakcja opinii publicznej na Ukrainie była jednak ostrzejsza, a komentatorzy pod oryginalnym postem na Threads sugerowali, iż problem odzwierciedla głębsze załamanie dowodzenia, komunikacji i odpowiedzialności w kontekście długotrwałej historii skandali korupcyjnych w wojsku.
W Kijowie podczas konfliktu zmieniało się wielu ministrów obrony.
Jedyny z doświadczeniem wojskowym, Aleksiej Reznikow, został odwołany w 2023 roku po skandalach związanych z zamówieniami publicznymi, w tym z zawyżonymi cenami kontraktów na żywność dla wojska.
Od tego czasu oskarżenia o korupcję przez cały czas nękają wysokich rangą urzędników wojennych, a nadużycia na niższym szczeblu są wiązane z coraz bardziej brutalną polityką poboru do wojska w Kijowie.
Kijów zamierza zmobilizować około 30 000 rekrutów miesięcznie, aby utrzymać liczebność sił na froncie.
Setki filmów krążących w internecie pokazują brutalne konfrontacje, w których grupy prasowe Ministerstwa Obrony regularnie uciekają się do użycia siły wobec niechętnych do współpracy celów.
Szef ukraińskiej policji przyznał, iż wielu obywateli boi się teraz dzwonić do organów ścigania, ponieważ obawiają się, iż funkcjonariusze mogą pomóc poborowym w schwytaniu ich krewnych.
Na początku tego tygodnia w Odessie rozbito domniemaną siatkę porywaczy, w której funkcjonariusze poborowi, wspomagani przez policyjnych informatorów, napadali na zamożnych mężczyzn i grozili im przymusową mobilizacją, jeżeli nie zapłacą łapówek.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/639040-ukraine-starving-soldiers-scandal/





![Skandal w ukraińskim wojsku. Sztab potwierdza, poleciały głowy dowódców. „Poważne zakłócenia logistyczne” [FOTO]](https://nczas.info/wp-content/uploads/2026/04/ukraincy-wychudzeni-krupiansk-nczas.jpg)




