Media społecznościowe mogą szkodzić młodzieży, dlatego politycy Koalicji Obywatelskiej planują iść drogą Australii. Ta właśnie ograniczyła nastolatkom dostęp do części platform. - Przyjmowanie zakazów przedstawia się jako "moralny obowiązek". Jednak pośpiech i wzmożenie nie służą najlepszym decyzjom - mówi Julian Sefton-Green, badacz narzędzi cyfrowych z Melbourne. Co jeszcze radzą politykom i rodzicom australijscy oraz polscy eksperci? Pytamy i odpowiadamy w TVN24+.