Rosja wchodzi w piąty rok wojny z Ukrainą z bardzo konkretnym sufitem możliwości: ma jeszcze przestrzeń, by spróbować jednej poważniejszej kampanii ofensywnej w 2026 roku, ale nie ma zasobów, by powtarzać takie próby w nieskończoność. To już nie jest tylko kwestia mapy frontu, ale kondycji całego rosyjskiego systemu - od rezerw osobowych, przez magazyny sprzętu, po załamanie łączności po odcięciu [Starlinka](https://pl.wikipedia.org/wiki/Starlink).