Republicans are staring fear in the face. “They will effort to distance themselves from Elon Musk. It won’t work”

news.5v.pl 10 hours ago

Thom Tillis, senator, którego mandat może być jednym z najbardziej zagrożonych w tzw. wyborach połówkowych w przyszłym roku, twierdzi, iż Republikanie muszą być „mądrzy i wyważeni”, w przeciwnym razie ryzykują poważnym tąpnięciem w sondażach. Tillis przypomina, jak przez niezadowolenie z ówczesnego prezydenta Baracka Obamy w 2010 r. Demokraci stracili wiele miejsc w Izbie Reprezentantów

— Nie chcemy przesadzić — mówi Tillis. — Musimy uważać, by nie tego powtórzyć. I myślę, że te wybory okażą się papierkiem lakmusowym, sprzętem meteorologicznym, za pomocą którego dowiemy się, z jaką burzą będziemy musieli się zmierzyć w przyszłym roku.

Amerykanie mają wątpliwości, czy Trump radzi sobie z gospodarką

Brian Reisinger, były republikański strateg i ekspert do spraw polityki wiejskiej, uważa, iż Republikanie startujący w przyszłorocznych wyborach muszą zwrócić uwagę na rozczarowujące wtorkowe wyniki i skupić się na sprawach zwykłych ludzi.

— Jest to najwyraźniejszy znak, jaki można dostać, dzwoniący niczym dzwon, że muszą zająć się kwestię frustracji ekonomicznej i pokazać, iż mają na nią plan — podkreśla. — W tych społecznościach istnieje duże poparcie dla zaostrzenia handlu, cięć wydatków rządowych, ale jeżeli cła wymkną się spod kontroli i nie będzie żadnych rezultatów w zakresie umów handlowych, to społeczności wiejskie naprawdę ucierpią z tego powodu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Biały Dom nie boi się wchodzić na jeszcze bardziej wrażliwe politycznie wody. W środę Trump ogłosił nowy zestaw szeroko zakrojonych opłat dla globalnych partnerów handlowych USA.

Podczas gdy wielu sojuszników prezydenta przychyla się do jego argumentu, iż cła zachęcą firmy do inwestowania w krajową produkcję i produkcję, obawiają się, iż nałożenie nowych barier handlowych spowoduje krótkoterminowe szkody gospodarcze, wzrost cen, potencjalnie wpędzi USA w recesję i zagrozi szansom Republikanów na utrzymanie kontroli nad Kongresem w połowie kadencji.

Według sondażu AP-NORC przeprowadzonego pod koniec marca zaledwie czterech na dziesięciu wyborców pozytywnie ocenia sposób, w jaki Trump radzi sobie z gospodarką i handlem.

— Tym, co prawdopodobnie powstrzymuje Trumpa przed uzyskaniem 50-55 proc. poparcia, wciąż jest przytłaczające zmęczenie rosnącymi kosztami — powiedział ankieter GOP Robert Blizzard. — Większość wyborców, w tym Republikanie, nie jest do końca pewna, w jakim stopniu cła mają na nich pozytywny wpływ.

Musk jako główny czarny charakter

Aby zdobyć większość w Izbie Reprezentantów, Demokraci muszą odbić tylko kilka mandatów. Ich niespodziewanie dobre wyniki na Florydzie — i sukces aparatu partyjnego w prowadzeniu kampanii przeciwko Muskowi w Wisconsin — sprawiły, iż demokratyczni działacze patrzą z coraz większym optymizmem na wykorzystanie Muska jako straszaka przy okazji wyborów połówkowych.

EPA/SAMUEL CORUM / POOL / PAP

Prezydent Donald Trump i Elon Musk w Tesli przed Białym Domem. Waszyngton, 11 marca 2025 r.

— Dopóki tam jest i tnie piłą łańcuchową wszystkie programy, na których ludzie polegają, musząc związać koniec z końcem, oczywiście zrobimy z niego centralną postać — przyznaje Lori Trahan, członkini kierownictwa Izby Reprezentantów.

Przywódcy Demokratów widzą szansę, by skupić się na Musku jako części zwycięskiego przesłania. — Republikanie będą próbowali zdystansować się od Elona Muska. To nie zadziała. Jest już za późno. Jesteście z nim zrośnięci i poczujecie tego konsekwencje, tak jak wczoraj w Wisconsin — mówi Hakeem Jeffries, lider Demokrató w Izbie Reprezentantów.

Wielu Republikanów jest zaniepokojonych. Whit Ayres, partyjny ankieter, uznaje wyniki z Wisconsin raczej za referendum w sprawie Muska, który stał się centralną postacią w wyścigu, niż samego Trumpa.

— Elon Musk szkodzi Donaldowi Trumpowi, nie ma co do tego wątpliwości — mówi Ayres, zwracając uwagę na ankietę, którą jego firma opublikowała w zeszłym tygodniu. Pokazała ona pokazującą większe poparcie społeczne dla pracowników federalnych niż dyrektora generalnego Tesli i SpaceX, któremu powierzono cięcia budżetu federalnego. Republikanie, jak twierdzi Ayres, powinni „zabrać mu pieniądze i kazać odlecieć na Marsa”.

Read Entire Article