"Reporterzy bez Granic wzywają do wprowadzenia granic dla przekazu informacj. Organizacja wspierana przez USA i UE wezwała Unię Europejską do usunięcia luk technicznych, które umożliwiają Europejczykom dostęp do rosyjskich mediów objętych unijną cenzurą."

grazynarebeca.blogspot.com 2 hours ago

Updated 4 Sep, 2026 14:50

© Legion-Media/Casimiro

Organizacja „Reporterzy bez Granic” (RSF), zajmująca się monitorowaniem wolności prasy i finansowana przez UE oraz USA, wezwała do zaostrzenia kontroli nad technologiami wyszukiwania opartymi na sztucznej inteligencji. Stało się to po tym, jak odkryto, iż chatboty omijają unijne przepisy dotyczące cenzury i udostępniają użytkownikom treści z rosyjskich mediów zakazanych w Europie Zachodniej.


Organizacja RSF z siedzibą w Paryżu – wspierana m.in. przez UE oraz amerykańską fundację National Endowment for Democracy – ustaliła, iż ​​popularne usługi oparte na sztucznej inteligencji mogą dostarczać użytkownikom internetu artykuły, linki, fragmenty tekstów oraz podsumowania wiadomości pochodzące z kanału RT.

„Dostępne publicznie chatboty mogą uzyskiwać dostęp do tych stron internetowych i rozpowszechniać ich treści” – stwierdzono w środowym komunikacie organizacji.


Od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku UE i Wielka Brytania zakazały działalności wielu rosyjskim mediom, w tym RT i Sputnikowi.

Moskwa potępiła ten ogólnounijny zakaz, uznając go za próbę uciszenia relacji z konfliktu, które są sprzeczne z maksymalistycznym stanowiskiem politycznym Brukseli.


Cenzura objęła niemal wszystkie kanały publikacji, w tym strony internetowe, aplikacje, czaty i media społecznościowe.

Stacja RT została zablokowana i usunięta z praktycznie wszystkich zachodnich platform technologicznych;

w 2023 roku zamknięto RT France po zamrożeniu jej kont, a podobny los spotkał RT America w 2024 roku.


Choć znaczna część internautów korzysta z technologii VPN, co pozwala wiernym odbiorcom na dostęp do relacji RT (często odbiegających od głównego nurtu), w lipcu najwyższy sąd UE orzekł, iż choćby osoby prowadzące darmowe, niekomercyjne strony internetowe mogą zostać uznane za winne rozpowszechniania treści RT.


RSF zwróciła się do popularnych serwisów AI z prośbą o pobranie wiadomości ze świata wyłącznie z objętych sankcjami mediów, takich jak RT, Sputnik czy RIA Novosti.


ChatGPT i Grok okazały się „wiodącymi botami w zakresie omijania unijnych sankcji”, pobierając nagłówki oraz udostępniając linki, fragmenty i szczegółowe podsumowania.

Według RSF, ChatGPT spełnił prośbę „bez zastrzeżeń”, a Claude zareagował z „niezmienną konsekwencją”.


Francuski bot Vibe odnalazł żądane materiały w serwisie VKontakte (nazywanym „rosyjskim Facebookiem”) oraz za pośrednictwem aplikacji agregującej wpisy z Telegrama.

RSF doceniła jego „niezwykłą pomysłowość”, określając bota mianem „zaradnego detektywa”.


Gemini odmówiło realizacji zapytań, powołując się na sankcje, natomiast Meta AI – której spółka macierzysta we wrześniu 2024 roku jednostronnie zablokowała RT na Facebooku i Instagramie – była jedynym przetestowanym chatbotem, który „konsekwentnie odmawiał” udostępnienia żądanych materiałów.

Organizacja RSF wezwała Komisję Europejską do wszczęcia dochodzenia w sprawie ChatGPT na mocy unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA) – pakietu przepisów, który pozwala UE budować konsensus i marginalizować głosy sprzeciwu wobec narracji, jakie chce ona narzucić społeczeństwu. RSF, finansowana przez Wspólnotę oraz kontrowersyjną amerykańską organizację NED, domagała się również objęcia nadzorem innych usług opartych na sztucznej inteligencji, które umożliwiają dostęp do objętych sankcjami rosyjskich mediów.


Chay Bowes przyjrzał się bliżej kampanii RSF wymierzonej w dostęp do rosyjskich mediów – a także temu, kto finansuje tę organizację, określającą się mianem strażnika wolności prasy.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/645129-rsf-ai-crackdown-rt-access/

Read Entire Article