Pusta sala rozpraw nie zwalnia z obowiązku odczytania wyroku

legalis.pl 1 day ago

Opis stanu faktycznego

Sprawa dotyczyła K.F., oskarżonego o serię włamań do piwnic w W. w lutym 2021 r. Łupem włamywacza padły m.in. wyrzynarka, narzędzia warsztatowe oraz akordeon. Podczas rozprawy w czerwcu 2021 r. SR w W. uznał mężczyznę za winnego, i przyjąwszy, iż czyny stanowiły wypadki mniejszej wagi, wymierzył skazanemu mu karę 1 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Ponieważ na ogłoszenie wyroku nikt się nie stawił, przewodniczący postanowił na podstawie art. 100 § 1a KPK odstąpić od ogłoszenia orzeczenia i uznać je za ogłoszone.

Mimo braku publicznego odczytania sentencji, sprawa toczyła się dalej – prokurator wniósł apelację, a SO w Poznaniu zmienił wyrok, zaostrzając karę i uchylając warunkowe zawieszenie jej wykonania.

Kasacja i stanowisko Sądu Najwyższego

Od wyroku Sądu odwoławczego kasację na korzyść oskarżonego wywiódł Prokurator Generalny, który zaskarżył to orzeczenie w całości, zarzucając mu rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 430 § 1 KPK w zw. z art. 429 § 1 KPK, polegające na niezasadnym rozpoznaniu wniesionej przez prokuratora apelacji, w sytuacji gdy apelacja ta została wniesiona od wyroku, który nie został ogłoszony zgodnie z art. 418 § 1 KPK w zw. z art. 100 § 1 KPK, a zatem nie istniał w sensie prawnym, co czyniło środek odwoławczy niedopuszczalnym.

Sąd Najwyższy uznał kasację za „oczywiście zasadną”. Wskazał, iż w przypadku rozprawy głównej ustne ogłoszenie wyroku jest obligatoryjne, choćby jeżeli na sali nie ma ani jednej osoby z publiczności czy stron procesu. Brak tego aktu sprawia, iż sporządzony dokument jest jedynie projektem, a nie wiążącym orzeczeniem. SN surowo ocenił działanie Sądu odwoławczego, który rozpoznał apelację od „nieistniejącego substratu zaskarżenia”.

W konsekwencji wyrok Sądu II instancji został uchylony, a sprawa musi wrócić do etapu, w którym doszło do rażącego naruszenia prawa.

Komentarz

Sąd Najwyższy przypomniał, iż jawność ogłaszania wyroków to fundament wymiaru sprawiedliwości, zakotwiczony w Konstytucji RP. Proces karny nie może toczyć się w „zaciszu gabinetów” – publiczne odczytanie wyroku jest momentem, w którym państwo oficjalnie komunikuje swoją decyzję.

W tej konkretnej sprawie, błąd sędziego Sądu I instancji doprowadził do procesowego paraliżu: oskarżony został skazany przez sąd odwoławczy na podstawie orzeczenia, które w świetle prawa nigdy nie zostało wydane. Ta sprawa to jasny sygnał dla sędziów: choćby przy pustej sali prawo wymaga ustnego ogłoszenia wyroku.

Wyrok SN z 23.10.2025 r., I KK 140/25, Legalis

Read Entire Article