Nazwisko dyplomaty francuskiego MSZ pojawia się prawie 200 razy w aktach Epsteina.
Barrot, szef francuskiej dyplomacji, wyraził w radiu RTL szok i oburzenie wobec tych doniesień. Z powodu kontaktów z Epsteinem dymisję złożyła już wcześniej ambasador Norwegii.
Dyplomata z dostępem do poufnych informacji
Chodzi o Aidana, który przez 25 lat pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Francji. W latach 2010-2017 pełnił funkcję sekretarza ds. wschodnich. Portal śledczy Mediapart ujawnił, iż dyplomata dzielił się poufnymi informacjami dyplomatycznymi. Francuskie radio publiczne ustaliło, iż Aidan wymienił z Epsteinem dziesiątki e-maili.
Szczególnie bulwersujący jest fakt z 2010 roku. Wtedy Aidan pracował w ONZ jako doradca norweskiego dyplomaty Terje Roeda-Larsena. W tym czasie wysłał dokumenty ONZ ze swojego oficjalnego adresu e-mail bezpośrednio do Epsteina.
Norweski ślad
Powiązania z Norwegią nie są przypadkowe. Roed-Larsen i jego żona Mona Juul to dyplomaci, którzy wynegocjowali porozumienia z Oslo z 1994 roku między Izraelem a Organizacją Wyzwolenia Palestyny. Media w Norwegii już wcześniej informowały o ich kontaktach z Epsteinem.
Konsekwencje są poważne. Mona Juul zrezygnowała ze stanowiska ambasadorki Norwegii w Jordanii i Iraku z powodu ujawnienia tych powiązań.
Barrot w rozmowie z RTL przyznał, iż nie może wykluczyć pojawienia się kolejnych nazwisk dyplomatów w dokumentach Epsteina.
Sprawa rzuca cień na kulisy międzynarodowej dyplomacji i budzi pytania o skalę nieoficjalnych kontaktów z kontrowersyjnym finansistą.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).





