Polski projekt, światowe znaczenie

polska-zbrojna.pl 12 hours ago

O amerykańskich inwestycjach, współpracy z globalnymi firmami przy budowie nowego centrum przemysłowo-technologicznego na Pomorzu i zachętach MON-u do inwestowania w tym regionie, mówi Maciej Samsonowicz, pomysłodawca „Zielonego Okręgu Przemysłowego – Kaszubia”. – Zagraniczni partnerzy traktują „Kaszubię” jako miejsce do rozwijania produkcji – podkreśla.

Jakie były najważniejsze cele i efekty Pańskiej ostatniej wizyty w Stanach Zjednoczonych?

Maciej Samsonowicz : To była bardzo ważna seria spotkań, bo potwierdziliśmy, iż kierunek, który obraliśmy dla projektu „Zielony Okręg Przemysłowy – Kaszubia” w ramach realizowanej przez nas nowej koncepcji bezpieczeństwa basenu Morza Bałtyckiego zakładającej powstanie makroregionu gospodarczo-militarnego z częścią gospodarczą właśnie w Polsce, jest zbieżny z amerykańskim myśleniem o bezpieczeństwie i przemyśle. Rozmawialiśmy zarówno w Pentagonie, jak i m.in. z przedstawicielami Departamentu Energii oraz firm technologicznych.

REKLAMA

Amerykanie bardzo dobrze przyjmują, iż Polska bierze większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo regionu Morza Bałtyckiego i są gotowi inwestować tam, gdzie widzą długofalową strategię. Usłyszeliśmy bardzo wyraźnie, iż Polska przestaje być wyłącznie klientem kupującym technologie. Stajemy się partnerem, z którym można wspólnie budować nowe łańcuchy dostaw, rozwijać produkcję i realizować strategiczne inwestycje. I to już się dzieje.

Jednym z efektów tych rozmów jest projekt amerykańskiej inwestycji energetycznej. Dlaczego jest on tak istotny?

To może być jedna z najważniejszych inwestycji technologicznych w Europie. Rozmawiamy z amerykańską firmą X-Energy o budowie zakładu produkcji paliwa do reaktorów SMR IV generacji (małe, modułowe reaktory wykorzystujące zaawansowane technologie jądrowe – przyp. red.). To inwestycja o wartości 1 mld dolarów. Rozwiązanie wyjątkowe, bo firma zakłada budowę tylko jednej takiej fabryki na każdy kontynent.

Co ważne, to nie jest wyłącznie inwestycja energetyczna. Dla Stanów Zjednoczonych zaawansowane reaktory modułowe są postrzegane jako jeden z elementów bezpieczeństwa technologicznego – od zasilania centrów danych rozwijających sztuczną inteligencję po infrastrukturę wojskową. Część nowych konstrukcji, dzięki mniejszej skali i alternatywnym systemom chłodzenia, może być lokowana tam, gdzie budowa dużych elektrowni jądrowych byłaby trudniejsza.

Amerykanie planują wykorzystanie tej technologii również do uniezależniania energetycznego swoich baz wojskowych. Dla Polski oznacza to dostęp do najbardziej zaawansowanych technologii, nowe miejsca pracy i wejście do światowego łańcucha dostaw w obszarze, który będzie miał ogromne znaczenie przez kolejne dekady.

Kto jeszcze zainteresował się inwestowaniem w „Kaszubię"?

Równie ważne były rozmowy z Quantum Space, które dotyczą technologii kosmicznych i bezpieczeństwa satelitarnego. To wpisuje się w rozwijaną przez Stany Zjednoczone strategię ochrony infrastruktury kosmicznej i budowy nowych zdolności w tym obszarze. Warto też podkreślić, iż norweski Kongsberg niedługo wskaże lokalizację pod swoje zakłady i realnie zacznie inwestycję, realizowane są rozmowy z niemieckim koncernem Rheinmetall, światowym liderem w dziedzinie uzbrojenia, dotyczące przeniesienia części produkcji do Polski, a bardzo konkretne plany inwestycyjne przedstawił też chociażby szwedzki SAAB.

To pokazuje, iż zagraniczni partnerzy traktują ZOP „Kaszubia” jako miejsce do rozwijania produkcji, nowych technologii i budowy europejskich łańcuchów dostaw. Są też oczywiście polskie firmy jak np. APS czy Eycore, które już rozpoczęły inwestycje w ramach „Kaszubii”.

Dlaczego właśnie „Kaszubia” staje się miejscem, które przyciąga zagranicznych inwestorów?

Bo oferuje kilka przewag jednocześnie. Po pierwsze – geografia. Produkcja ulokowana na Pomorzu daje praktycznie natychmiastowy dostęp do dziewięciu rynków państw basenu Morza Bałtyckiego. W ciągu kilkunastu godzin można dotrzeć do odbiorców w całym regionie. Po drugie – energia. Pomorze będzie dysponowało bardzo dużym udziałem zielonej energii, a w przyszłości również energii jądrowej.

To staje się kluczowe, ponieważ europejskie instytucje finansowe coraz częściej będą uzależniały warunki finansowania nowych inwestycji od udziału zielonej energii w produkcji. Firmy, które będą mogły wykazać wysoki udział czystej energii, uzyskają łatwiejszy dostęp do kapitału i lepsze warunki finansowania. Po trzecie – szybkość realizacji inwestycji. W przypadku projektów ważnych dla bezpieczeństwa państwa możemy znacząco skrócić procedury administracyjne, zwłaszcza dotyczące decyzji środowiskowych. To często decyduje o wyborze lokalizacji przez inwestora.

Jak jeszcze MON chce zachęcić do inwestowania na Pomorzu?

Pracujemy nad rozwiązaniami obejmującymi m.in. preferencje podatkowe oraz rozwiązania znacząco przyspieszające administracyjne przygotowanie do realizacji inwestycji czy wspierające modernizację infrastruktury przemysłowej. Najważniejsze jest jednak to, iż „Kaszubia” nie jest pojedynczym projektem inwestycyjnym. To kompleksowa koncepcja budowy nowego centrum przemysłowego i technologicznego dla całego regionu Morza Bałtyckiego.

Chcemy wykorzystać naszą rentę geograficzną (dodatkowa korzyść ekonomiczna, jaką przynosi dana lokalizacja – przyp. red.) i robimy to z sojusznikami. Właśnie dlatego zainteresowanie zagranicznych partnerów systematycznie rośnie.


Maciej Samsonowicz jest doradcą ministra obrony narodowej, a także pomysłodawcą projektu i przewodniczącym grupy roboczej ds. „Zielonego Okręgu Przemysłowego – Kaszubia”.

Rozmawiał: Jakub Zagalski
Read Entire Article