Od redakcji

polska-zbrojna.pl 10 hours ago

Uwaga! 30–40 stopni! Nie, tym razem nie chodzi o kąt strzału z Kraba ani nachylenie terenu, który może pokonać Borsuk. Tyle pokazują termometry w Polsce na początku lata.

Wszyscy dają setki porad, jak sobie radzić z takimi upałami. I my przypominamy – nie zapominajcie o wodzie, nakryciach głowy, jeżeli możecie, przebywajcie w zacienionych miejscach. A jeżeli szukacie dobrej lektury – weźcie ze sobą na urlop lub weekendowy wyjazd „Polskę Zbrojną”. Dowiecie się z niej nie tylko tego, jak latem bezpiecznie uprawiać sport czy zdobywać górskie szlaki.

Pokazujemy Wam w lipcowym wydaniu, jak intensywnie szkolą się żołnierze. Wojsko bowiem nie odpuszcza, bez względu na porę roku. W samym tylko „Bursztynowym obrońcy” wzięło udział około 10 tys. osób, mających do dyspozycji czołgi K-9, Borsuki, Apache’e czy F-16 – łącznie blisko 700 jednostek sprzętu. A to nie wszystko, bo Polacy brali też udział w największych manewrach sojuszniczych – piloci w „Ramstein Flag”, a marynarze w „Baltops”.

A właśnie, przyznajcie, iż takie określenia, jak „Bursztynowy obrońca”, „Dzielny dzik” czy „Ognista burza”, brzmią czasami trochę dziwnie, a na pewno tajemniczo. Nigdy nie zadaliście sobie pytania: kto to wymyśla?! W tym numerze specjalnie dla Was rozszyfrowujemy kryptonimy wojskowych ćwiczeń. Tłumaczymy, jak powstają i co oznaczają.

W lipcowym numerze najwięcej uwagi poświęciliśmy jednak, paradoksalnie, indywidualnemu szkoleniu żołnierzy, tym razem z walki w bliskim kontakcie. Mitem jest bowiem, iż drony i broń precyzyjnego rażenia sprowadzają konfrontację z przeciwnikiem do dużych dystansów. Doświadczenia ze współczesnych frontów pokazują, iż żołnierzowi może przyjść się z nim zmierzyć twarzą w twarz. Dlatego w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego realizowane są prace nad stworzeniem systemu szkolenia z walki w bliskim kontakcie. Po co? Przecież w jednostkach są organizowane takie zajęcia, wielu żołnierzy trenuje sztuki walki, niektórzy zdobywają tytuły mistrzowskie w ju-jitsu, judo, boksie czy MMA. To wszystko prawda, ale, jak mówią eksperci, wojsko nie potrzebuje stu mistrzów w walce w bliskim kontakcie. Potrzebuje setek tysięcy żołnierzy, którzy będą wiedzieli, jak skutecznie zareagować na zagrożenie.

O pomysłach na zmiany w szkoleniu przeczytacie w lipcowej „Polsce Zbrojnej”. A od takich utytułowanych zawodników, jak Aneta Rygielska, wicemistrzyni świata w boksie, i Oliwier Nowok, zdobywca Pucharu Europy, może zarazicie się sportową pasją. Treningi na macie to niezły pomysł na lato, nie tylko na lato.

Zapraszamy!

REKLAMA

Redakcja „Polski Zbrojnej”
Read Entire Article