- Premier polskiego rządu powinien codziennie zabiegać o więcej Ameryki, więcej wojsk sojuszniczych w Polsce - powiedział Mateusz Morawiecki w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Wskazał, iż Donald Tusk szkodzi Polsce "traktując amerykańską obecność w Polsce jako problem".
Morawiecki uderza w Donalda Tuska. Mówi o roli sojuszu Polski z USA

Były premier rządu PiS Mateusz Morawiecki opublikował na platformie X wideo, w którym pośrednio nawiązał do zamieszania z anulowaniem wysłania do Polski brygady amerykańskich wojsk.
W swoim przemówieniu uderzył w rząd Donalda Tuska. Stwierdził m.in., iż dla obecnego prezesa rady ministrów obecność armii USA w Polsce jest "problemem". Morawiecki przekonywał, że USA to strategiczny i najważniejszy sojusznik Polski. Ocenił on, iż obecna ekipa rządząca ten sojusz osłabia. - Podnoszę alarm - powiedział na początku swojego wystąpienia.
Polskie bezpieczeństwo nie może opierać się na gestach i konferencjach, tylko na silnej armii, silnej gospodarce i trwałym sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) May 16, 2026
👉 obejrzycie sami!
I dajcie znać w komentarzu, czy się zgadzacie. pic.twitter.com/BYdIRTMSNU
Morawiecki ostrzega przed porozumieniem Niemiec z Rosją
- Dalsze kierowanie rządem przez Donalda Tuska staje się problemem bezpieczeństwa państwa - wskazał polityk. Dodał, iż działania obecnego premiera prowadzą do podporządkowania Polski Niemcom, które nie są nam przyjazne i stawiają na sojusz z Rosją.
- Niemcy przez lata byli gotowi układać się z Rosją ponad naszymi głowami (...). Polska wraz z państwami naszego regionu sprzeciwiała tej polityce, bo wiemy czym jest rosyjski imperializm - mówił były premier.
Morawiecki stwierdził, iż klasa polityczna - ponad podziałami - powinna w tej sytuacji powinna robić wszystko, żeby jak najwięcej amerykańskich żołnierzy stacjonowało w Polsce.
ZOBACZ: Wyścig o fotel prezesa PiS. Polacy wskazali swojego kandydata, nowy sondaż
- Amerykańska obecność wojskowa w Polsce musi być wzmacniana, a stała baza USA w Polsce powinna być jednym z najważniejszych celów polskiej polityki bezpieczeństwa - stwierdził.
- Każdy kolejny amerykański żołnierz w Polsce to większe bezpieczeństwo. Każda trwała obecność wojskowa USA na polskiej ziemi to sygnał dla Kremla: Polska nie jest sama, Polska jest chroniona, Polska jest kluczowym państwem NATO - powiedział.
"Szkodzi Polsce". Wiceszef PiS uderza w Tuska
Morawiecki wskazał, iż USA są solidniejszym sojusznikiem dla Polski od państw Unii Europejskiej.
- Ameryka to także gospodarka, energia, atom, LNG, nowoczesne technologie, sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, półprzewodniki, innowacje i kapitał, który może wzmacniać Polskę przez dekady - wyliczał. Dodał, iż suwerenność Polski może być zabezpieczona tylko przez taki sojusz. Wskazał, iż obecny premier to podważa.
ZOBACZ: "Gadają, nie robią". Kaczyński podsumowuje dwulecie rządu
- Szkodzi Polsce wysyłając sygnały, iż większa obecność wojsk USA w Polsce jest czymś niewygodnym. Szkodzi Polsce, kiedy traktuje amerykańską obecność jak problem, a nie jak historyczną szansę - mówił.
- Dzisiaj trzeba powiedzieć jasno: Tusk musi odejść, bo Polska potrzebuje rządu, który wie, gdzie jest polski interes - podkreślił Morawiecki.











