Miedwiediew kpi z Trumpa i Grenlandii. „Wyspa może zagłosować za przyłączeniem do Rosji”

ndie.pl 1 week ago

Dmitrij Miedwiediew opublikował serię ironicznych komentarzy na temat Grenlandii i wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa. Wiceszef Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej zasugerował, iż jeżeli Stany Zjednoczone nie „zareagują na czas”, wyspa mogłaby rzekomo opowiedzieć się za przyłączeniem do Rosji.

Były prezydent i premier Rosji odniósł się w ten sposób do wcześniejszych słów Trumpa, który podkreślał, iż Grenlandia ma najważniejsze znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. Amerykański przywódca twierdził, iż na wodach wokół wyspy mają operować rosyjskie i chińskie okręty podwodne, choć nie przedstawił na to dowodów.

„Trump musi się pospieszyć. Według niepotwierdzonych informacji w ciągu kilku dni może dojść do nagłego referendum, w którym wszyscy 55 tysięcy mieszkańców Grenlandii zagłosują za przyłączeniem do Rosji. I to wszystko” – napisał Miedwiediew. Jego wpis miał wyraźnie satyryczny charakter.

Rosyjski polityk kontynuował w podobnym tonie. Stwierdził, iż amerykańskie przejęcie Grenlandii byłoby rzekomo „pożyteczne dla świata”. W kpiącym komentarzu określił Nuuk, stolicę Grenlandii, jako „ognisko apokaliptycznego zła” i „gniazdo narkotykowej mafii”. Nuuk jest największym miastem wyspy i liczy około 20 tysięcy mieszkańców.

Odwołania do narkotyków nawiązywały do niedawnej amerykańskiej operacji w Wenezueli, w której Nicolás Maduro został zatrzymany pod zarzutami związanymi z handlem narkotykami. Miedwiediew nawiązał też do wpisu Trumpa w serwisie Truth Social, gdzie opublikowano spreparowaną grafikę Wikipedii przedstawiającą go jako „pełniącego obowiązki prezydenta Wenezueli”.

„Po drugie, genialny Trump zyskałby nowy tytuł – p.o. prezydenta Grenlandii, którym zająłby się doskonale” – dodał rosyjski polityk.

Na zakończenie Miedwiediew kpił również z europejskich przywódców. Określił ich jako „amerykofobów” i wrogów USA, sugerując, iż w ramach tej hipotetycznej operacji powinni zostać „pociągnięci do odpowiedzialności”.

Wypowiedzi Miedwiediewa wpisują się w coraz ostrzejszą retorykę rosyjskich władz wobec Stanów Zjednoczonych i Europy. Choć mają formę satyry, pokazują sposób, w jaki Moskwa komentuje międzynarodowe spory i wypowiedzi zachodnich polityków.

Read Entire Article