

„Na Ukrainę będą wysłane siły reasekuracyjne wystawione przez kilka państw” – poinformował Emmanuel Macron, prezydent Francji, podczas konferencji prasowej w Paryżu, gdzie odbywa się szczyt tzw. „koalicji chętnych” ws. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. W spotkaniu uczestniczy m.in. premier Donald Tusk. „Finalizujemy powoli traktat między Polską a Francją. Mam nadzieję, iż niedługo będziemy gotowi go podpisać” – zaznaczył szef polskiego rządu.
Po szczycie tzw. „koalicji chętnych” w Paryżu prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział:
Do Ukrainy będą wysłane siły reasekuracyjne wystawione przez kilka państw.
Polityk przyznał, iż nie ma w tej chwili jednomyślności w sprawie proponowanych przez Francję i Wielkiej Brytanię sił międzynarodowych, które miałyby być wysłane na Ukrainę w przypadku ewentualnego rozejmu. Zastrzegł przy tym, iż jednomyślność nie jest w tej chwili niezbędna.
Misja francusko-brytyjska
Jak ponadto poinformował Macron, „w najbliższych dniach” na Ukrainę uda się misja francusko-brytyjska, by przygotować przyszły format armii ukraińskiej w przypadku ewentualnego rozmieszczenia sił międzynarodowych na Ukrainie w razie zawarcia rozejmu w wojnie Kijowa z Moskwą.
Wspomniał również, iż w przypadku rozejmu zamrożone aktywa rosyjskie mogłyby być użyte na rzecz przyszłej odbudowy Ukrainy. Wymienił sumę 230 mld euro jako wartość tych aktywów.
Macron: Zgodziliśmy się, iż nie należy w tej chwili wycofywać sankcji na Rosję
Macron, który wypowiadał się po szczycie sojuszników Ukrainy w Paryżu (krajów „koalicji chętnych”), wyjaśnił, iż „siły reasekuracyjne” mogłyby być rozmieszczone w miejscach o strategicznym znaczeniu na Ukrainie.
Podkreślił, iż te siły nie znalazłyby się na linii rozgraniczenia, oddzielającej walczące strony i nie byłyby substytutem sił pokojowych, nadzorujących rozejm.
Francuski prezydent powiedział także, iż uczestnicy szczytu zgodzili się, iż nie należy w tej chwili wycofywać sankcji nałożonych na Rosję.
Tusk: Finalizujemy traktat między Polską a Francją
Premier Donald Tusk powiedział z kolei, iż przy okazji szczytu „koalicji chętnych” – państw sojuszniczych Ukrainy, z udziałem przedstawicieli UE i NATO – spotkał się w „cztery oczy” z prezydentem Francji, z którym rozmawiał m.in. o bilateralnych relacjach obu krajów.
Finalizujemy powoli traktat między Polską a Francją. Mam nadzieję, iż niedługo będziemy gotowi go podpisać
— oświadczył premier.
Choć Tusk przyznał, iż nie zdradzi na razie szczegółów traktatu, to – jak ocenił – wiele wskazuje na to, iż może być on przełomowy, o ile chodzi o wzajemne gwarancje bezpieczeństwa.
To byłby także kolejny krok na rzecz urealnienia tego, co my nazywamy gwarancjami bezpieczeństwa dla Europy, dla Polski
— powiedział szef rządu.
Nasze polskie stanowisko jest w całej rozciągłości akceptowane – jako część tej europejskiej i natowskiej wizji pokoju i bezpieczeństwa
— podkreślił.
O finalizowaniu prac nad traktatem o wzmocnionej przyjaźni i współpracy między Polską i Francją mówił już w styczniu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Przekonywał wówczas, iż nowy traktat będzie stanowił istotny impuls dla stosunków polsko-francuskich, a jego finalizacja nastąpi w najbliższych miesiącach.
aja/PAP