Legion Medyczny na poligonie

polska-zbrojna.pl 4 hours ago

W Wojskowym Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi zakończyła się druga edycja szkolenia Legionu Medycznego. Ratownicy, pielęgniarze i lekarze z cywila uczyli się strzelać, udzielać pierwszej pomocy na polu walki oraz prowadzić ewakuację z rejonu zagrożenia. – Wyzwaniem było np. zaopatrywanie rany postrzałowej w trudnych warunkach bojowych – mówi jedna z uczestniczek kursu.

Uroczystą przysięgą wojskową zakończyło się w Łodzi szkolenie medyków Legionu Medycznego. Wcześniej jednak wszyscy musieli przejść intensywne ćwiczenia poligonowe przygotowane w ramach jednej z dziesięciu ścieżek, pt. „Nie tylko Hipokratesa”. Umożliwia ona osobom z cywilnego środowiska medycznego zdobycie podstawowego przeszkolenia wojskowego. – To kolejny krok w budowaniu interoperacyjności cywilnego środowiska medycznego z Siłami Zbrojnymi RP oraz utrzymywania gotowości do wsparcia systemu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa państwa – podkreśla płk dr inż. Jacek Narloch, komendant Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego.

REKLAMA

Do łódzkiego WCKMed-u zgłosiło się kilkunastu medyków, którzy 22 lipca rozpoczęli szkolenie. Ratownicy, pielęgniarki oraz lekarze przez dziewięć dni szlifowali swoje umiejętności i zdobywali wiedzę z zakresu medycyny pola walki, rozwijając kompetencje niezbędne do działania w sytuacjach kryzysowych. Program obejmował szkolenie z kolejnych etapów ewakuacji medycznej z rejonu działań wojennych, elementy medycyny pola walki oraz posługiwania się bronią i strzelania.

Instruktorzy tak zaaranżowali pole działania, by jak najwierniej oddawało warunki panujące na realnym polu bitwy. Medycy pracowali więc w okopach, mieli też okazję organizować ewakuację wojskowym śmigłowcem. Opatrywali rozległe obrażenia, tamowali masywne krwotoki, przeprowadzali procedury medyczne w placówce medycznej poziomu 1 i 2, uczyli się prowadzenia tzw. przedłużonej opieki nad rannym w warunkach pola walki, by utrzymać go przy życiu przez długi czas.

Martyna Imiłowska z Torunia jest magistrem pielęgniarstwa i studentką stomatologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zgłosiła się na szkolenie, ponieważ – jak mówi – chciała sprawdzić się w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnego pola walki. – Największe wrażenie zrobił na mnie realizm przygotowanych scenariuszy. To, co znamy z teorii i podręczników, tutaj mogliśmy przećwiczyć niemal w stu procentach. To doświadczenie pokazało mi, jak ważne są odpowiedzialność, opanowanie i przede wszystkim praca zespołowa – mówi. Dodaje, iż utwierdziła się w przekonaniu, by swoją dalszą drogę zawodową związać z wojskiem.

Ppłk Mariusz Kuźniak, szef Wydziału Dydaktycznego WCKMed, podkreśla, iż szkolenie oparte jest na doświadczeniach płynących ze współczesnych konfliktów, a w szczególności z wojny w Ukrainie, zarówno w kontekście wojskowym, cywilnym, jak i strategicznym. Jak zaznacza, nadrzędnym celem jest zwiększenie szans przeżycia rannych.

Legion Medyczny to inicjatywa, w ramach której powołana została platforma rejestrująca gotowych do działania ochotników z sektora medycznego. Armia szkoli ich m.in. z medycyny pola walki oraz tworzy regionalne centra gotowości w rejonach zabezpieczenia medycznego wojsk.

Pierwszy kurs dla medyków przygotowany przez WCKMed w Łodzi odbył się w kwietniu. Także został opracowany w ramach ścieżki „Nie tylko Hipokratesa”, która umożliwia cywilom zdobycie podstawowego przeszkolenia wojskowego. Kolejne ścieżki szkoleniowe dla zgłaszających się do Legionu obejmują różne obszary współpracy wojskowo-cywilnej. Nie wszystkie wiążą się z wstąpieniem do wojska, jak na przykład cykl „Służba bez munduru”. To zajęcia przeznaczone dla osób, które nie planują zostać żołnierzami, ale chcą śledzić rozwój Legionu i być może w przyszłości wesprzeć jego działania.

W ramach pozostałych ścieżek można m.in. zaangażować się w opiniowanie i analizę rozwiązań z medycyny wojskowej, zgłosić gotowość do pomocy medycznej podczas klęsk i zagrożeń niemilitarnych w kraju lub na misjach zagranicznych.

Osoby zainteresowane udziałem w programie mogą zgłaszać się, wypełniając formularz dostępny na stronie Legionu Medycznego.

Anita Blinkiewicz
Read Entire Article