Kolejny incydent z udziałem rosyjskich myśliwców

polska-zbrojna.pl 3 hours ago

Dwa rosyjskie samoloty Su-30SM2 z Królewca zostały przechwycone nad Bałtykiem przez polskie lotnictwo. O incydencie poinformował na platformie X wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister zaznaczył, iż rosyjskie maszyny nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej. To już drugi niebezpieczny incydent z udziałem rosyjskich samolotów w ostatnich dniach.

„Rosjanie po raz kolejny prowadzili nad Bałtykiem agresywną obserwację naszych ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Dlatego została poderwana para dyżurna naszych samolotów z Malborka, która przechwyciła parę Su-30SM2 z Królewca” – napisał Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej, na platformie X. „Rosyjskie samoloty nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej. Dodatkowo nad Bałtykiem operowała para myśliwców ze Szwecji, która eskortowała przechwycone rosyjskie maszyny” – dodał wicepremier.

To drugi niebezpieczny incydent z udziałem rosyjskich samolotów w ostatnich dniach. Wczoraj, jak poinformował szef MON-u, nad Bałtykiem, ok. 30 km od Ustki nad wodami międzynarodowymi para dyżurnych polskich samolotów przechwyciła rosyjskiego rozpoznawczego Iła-20. Samolot wykonywał misję rozpoznawczą bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem. Polscy piloci zidentyfikowali maszynę, nawiązali kontakt z załogą i wydali polecenie oddalenia się z rejonu operacji, które rosyjski samolot wykonał.

REKLAMA

– To pierwsza od dłuższego czasu rosyjska próba zbliżenia się do naszej granicy morskiej po to, żeby rozpoznawać nasze systemy obrony powietrznej. Federacja Rosyjska cały czas prowadzi wojnę hybrydową, prowadzi rozpoznanie, jest wrogo nastawiona do wszystkich państw Sojuszu Północnoatlantyckiego – zaznaczył wicepremier podczas wczorajszej konferencji prasowej.

Rosjanie co jakiś czas próbują testować czas reakcji i procedury NATO w przestrzeni powietrznej. Realizują loty, łamiąc procedury – nie zgłaszają ich planów i lecą z wyłączonymi transponderami, co stanowi zagrożenie dla lotnictwa cywilnego.

Marcin Moneta
Read Entire Article