"Kolejne francuskie muzeum okradzione mimo objęcia „szczególnym nadzorem” po kradzieży w Luwrze Złodzieje wynieśli z Muzeum Lalique’a w Wingen-sur-Moder biżuterię o wartości 4 milionów euro."

grazynarebeca.blogspot.com 2 hours ago

Updated 6 Jul, 2026 05:52

© X / Musee_Lalique

Złodzieje ukradli biżuterię o wartości około 4 milionów euro z Muzeum Lalique’a w północno-wschodniej Francji, mimo iż obiekt ten był rzekomo objęty „szczególnym nadzorem” po zuchwałej kradzieży w Luwrze w zeszłym roku.


Do włamania doszło w niedzielę około godziny 5:30 rano w muzeum w Wingen-sur-Moder – miejscowości w departamencie Dolny Ren, położonej niedaleko granicy z Niemcami.

Kilku zamaskowanych sprawców wyważyło drzwi i rozbiło sześć gablot, po czym zbiegło z około 20 sztukami biżuterii.


Trwa szacowanie strat, jednak źródło zbliżone do śledztwa podało, iż mogą one sięgać „blisko 4 milionów” euro – poinformowała agencja AFP.

Skradzione przedmioty wykonano ze szkła kryształowego i nie zawierały one kamieni szlachetnych, co oznacza, iż ​​nie można ich przetopić.


Burmistrz Wingen-sur-Moder zasugerował, iż złodzieje mogli być „dobrze poinformowani”, skoro od razu skupili się na biżuterii.

W rozmowie z regionalną gazetą „DNA” burmistrz stwierdził, że „wszystkie alarmy zadziałały prawidłowo”, ale zarzucił firmie ochroniarskiej, iż nie powiadomiła natychmiast żandarmerii.

Według dziennika „Le Parisien” pierwszą osobą, która wezwała służby, była sprzątaczka, która przybyła na miejsce zdarzenia.


Do napadu doszło niespełna rok po tym, jak w październiku 2025 roku złodzieje ukradli z paryskiego Luwru osiem elementów francuskich klejnotów koronnych;

była to zuchwała kradzież dokonana w biały dzień, a wartość łupu oszacowano na około 88 milionów euro.

Zaledwie kilka godzin po kradzieży w Luwrze skradziono – jak donoszono – blisko 2000 cennych monet z Domu Oświecenia im. Denisa Diderota w mieście Langres na północnym wschodzie kraju.

Miesiąc wcześniej złodzieje włamali się do Narodowego Muzeum Historii Naturalnej i ukradli sześć rzadkich samorodków złota o wartości około 1,5 miliona euro.


Wydarzenia te wywołały ogólnokrajowy skandal dotyczący bezpieczeństwa muzeów.

„Le Parisien” donosił, iż Muzeum Lalique’a uznawano za „obiekt wrażliwy” i od czasu kradzieży w Luwrze otaczano je „szczególną uwagą”, jednak źródło zbliżone do śledztwa oceniło, iż środki ochrony były „niewystarczające”.


Opublikowany w maju raport z parlamentarnego dochodzenia we Francji ujawnił poważne wady systemu ochrony muzeów w tym kraju, w tym przestarzałą infrastrukturę, braki kadrowe i niewystarczający monitoring.

Z raportu wynika, iż ​​w 2024 roku zaledwie 23% francuskich muzeów posiadało plan reagowania w sytuacjach awaryjnych i zapobiegania zagrożeniom, a tylko 54% placówek dysponowało odpowiednim systemem monitoringu wizyjnego.

Franck Leroy, przewodniczący rady regionu Grand Est, potępił włamanie do muzeum Lalique’a, określając je mianem „niedopuszczalnego zamachu na nasze dziedzictwo” i podkreślając, iż ucierpiało nie tylko miejsce przechowujące skradzione dzieła, ale także obiekt będący symbolem francuskiej historii, rzemiosła i kultury.


Otwarte w 2011 roku Muzeum Lalique’a poświęcone jest twórczości jubilera i twórcy wyrobów szklanych René Lalique’a oraz jego następców.

W placówce prezentowanych jest ponad 650 eksponatów – od biżuterii w stylach art nouveau i art déco po współczesne wyroby kryształowe.

Przedstawiciele muzeum poinformowali, iż po włamaniu obiekt pozostanie zamknięty przez kilka dni, co ma umożliwić przygotowanie się do „spokojnego i bezpiecznego” wznowienia działalności.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642613-french-museum-jewelry-robbed/

Read Entire Article