Gość „Plusa Minusa” poleca. Ewa Ornacka: Trwam zaczarowana
Zdjęcie: Foto: materiały prasowe
Miałam po „Faudzie” skaczące ciśnienie i nocne koszmary: we śnie byłam dowódcą w Strefie Gazy, uciekałam przed Hamasem albo izraelskimi dronami.




