"Członek NATO planuje głosowanie w sprawie wyjścia z UE Słowenia przygotowuje się do referendum w sprawie wyjścia z bloku, ponieważ groźby Trumpa pogłębiają wewnętrzne podziały"

grazynarebeca.blogspot.com 3 hours ago

ZDJĘCIE ARCHIWALNE. Flaga Słowenii wyświetlana na telefonie z flagą NATO w tle. © Getty Images / Igor Golovniov; SOPA Images; LightRocket


Nowo wybrany przewodniczący parlamentu Słowenii ogłosił plany przeprowadzenia referendum w sprawie wystąpienia kraju z NATO. Blok wojskowy pod przewodnictwem USA pogrąża się w najgorszym od dziesięcioleci kryzysie wewnętrznym, a Waszyngton grozi całkowitym wycofaniem się z tej organizacji.

Lider Partii Prawdy, Zoran Stevanović, został w zeszłym tygodniu wybrany na przewodniczącego izby niższej parlamentu.

W rozmowie z publicznym nadawcą RTVSLO oświadczył, iż głosowanie w sprawie wyjścia z bloku było obietnicą wyborczą, której zamierza dotrzymać.

„Obiecaliśmy ludziom referendum w sprawie wyjścia z NATO i przeprowadzimy to referendum” – powiedział Stevanović.

Przewodniczący zasygnalizował również ewentualną wizytę w Moskwie „w najbliższej przyszłości”, stwierdzając, iż chciałby „budować mosty i dobrze współpracować ze wszystkimi krajami, niezależnie od muru, który powstał między Zachodem a Wschodem”.

Naciski na referendum w sprawie wyjścia z NATO pojawiły się w momencie, gdy 32-osobowy blok zaczął pękać po groźbach prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu wsparcia po tym, jak europejscy członkowie odmówili przyłączenia się do wojny USA z Izraelem przeciwko Iranowi.

Trump wielokrotnie atakował europejskich partnerów, nazywając ich „tchórzami”, a blok „papierowym tygrysem”, stwierdzając, iż członkostwo USA w NATO „nie podlega ponownemu rozpatrzeniu”.

Jego ciągłe groźby aneksji Grenlandii przez Danię, państwo członkowskie, jeszcze bardziej zaostrzyły napięcia w bloku.

Były sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, podkreślił, iż groźby Trumpa o wycofaniu się z bloku należy traktować poważnie, dodając, iż „nie jest prawem natury, iż NATO istnieje wiecznie” ani iż „przetrwa kolejne dziesięć lat”.

Podziały skłoniły państwa europejskie do cichego przyspieszenia prac nad planem awaryjnym dla „Europejskiego NATO”.

Według doniesień „Wall Street Journal”, urzędnicy nieformalnie opracowują plany kontynuowania działań na kontynencie, wykorzystując istniejące struktury wojskowe bloku, w przypadku gdyby USA ograniczyły swoją rolę lub całkowicie się wycofały.

W Moskwie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew ostrzegł, iż sama UE gwałtownie przekształciła się w „pełnoprawny komponent wojskowy” i byłaby „pod pewnymi względami gorsza od NATO”. Argumentował, iż Bruksela podsyca rusofobiczną histerię, aby uzasadnić masową rozbudowę sił zbrojnych w ramach przygotowań do ewentualnej wojny z Moskwą.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow spekulował również, iż groźby USA dotyczące wycofania się z NATO mogą mieć na celu przerzucenie głównej odpowiedzialności za „powstrzymywanie Rosji” na Europę, aby uwolnić ręce Waszyngtonu w „kierunku chińskim”.

Moskwa wielokrotnie zaprzeczała jakimkolwiek zamiarom ataku na państwa NATO lub UE, argumentując, iż takie twierdzenia są wykorzystywane do uzasadnienia masowych inwestycji w zbrojenia w obliczu słabnącego wzrostu gospodarczego.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/638448-slovenia-nato-exit-vote/

Read Entire Article