"Chaos na Bliskim Wschodzie podnosi ceny supertankerów do 800 000 dolarów dziennie"

grazynarebeca.blogspot.com 1 hour ago

autor: Tyler Durden

Autor...

Stawki supertankerów na głównej trasie żeglugowej Baltic Exchange z Bliskiego Wschodu do Chin wzrosły do oszałamiających 800 000 dolarów dziennie. Po zniszczeniu pięciu tankowców powiązanych z Iranem przez siły amerykańskie i groźbie dalszej eskalacji Teheranu w ostatnich dniach, perspektywy na krótką stabilizację pozostają ograniczone.



Wzrost frachtu sygnalizuje, iż ropa naftowa i produkty rafinowane przez cały czas płyną, ale transport z regionu Zatoki na rynki światowe staje się coraz droższy.

Według Bloomberga, wysyłki z Zatoki Perskiej do Azji na bardzo dużych przewoźnikach ropy wynoszą średnio około 29,5 miliona dolarów za rejs, co odpowiada 15 dolarom za baryłkę przed dodatkowymi opłatami ryzyka wojennym lub nieoczekiwanymi opóźnieniami.

Kpler spodziewa się, iż zyski VLCC pozostaną powyżej 100 000 dolarów dziennie na początku przyszłego roku, w porównaniu do historycznych poziomów przekraczających 45 000 dolarów.

Analitycy Morgan Stanley zwracają uwagę, iż stawki leasingowe na dwa lata mogą wzrosnąć o kolejne 20% do 30%.

Manu Sehgal, wiceprezes ds. strategii i zaopatrzenia w surowce w indyjskiej rafinerii HPCL-Mittal Energy, powiedział Bloombergowi, iż "wolumen ropy jest dostępny.

To, co ją utrudnia, to transport publiczny;

To, co ją utrudnia, to wysyłka."

Flota tankowców przeprowadzająca transfery między statkami w Zatoce Omańskiej pomaga utrzymać przepływ beczek przez wąskie przejście w Hormuz.

CEO Vitol oszacował na początku tego tygodnia, iż około 10 milionów baryłek dziennie przepływa przez cieki wodne, podczas gdy analitycy Goldmana szacują tę liczbę na około 15 milionów.

Nowy wskaźnik Bałtyckiej Giełdy Zatoki Omańskiej do Azji Wschodniej wzrósł od momentu powstania o 85%, osiągając w tym tygodniu prawie 386 000 dolarów dziennie.

Oznacza to, iż gwałtowne stopy procentowe tankerów dodają kolejną warstwę presji inflacyjnej dla globalnych banków centralnych.

Koszty te mogą przełożyć się na benzynę, olej napędowy, fracht, a ostatecznie na dobra konsumpcyjne na półkach sklepowych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

Read Entire Article