"Armia brytyjska przerzuca spadochronami zespół reagowania na hantawirusa na odległą wyspę (WIDEO) Odległe terytorium zamorskie Tristan da Cunha na południowym Atlantyku nie posiada lotniska, a dotrzeć na nie można wyłącznie drogą morską. "

grazynarebeca.blogspot.com 15 hours ago

Updated 11 May, 2026 05:36

Spadochroniarze British Army na pokładzie samolotu RAF A400 przygotowują się do desantu na wyspie Tristan da Cunha w dniu 9 maja 2026 roku. © Getty Images / RAF / MoD / Cpl Sarah Barsby


British Army przeprowadziła zrzut zespołu medycznego, któremu towarzyszyli spadochroniarze, w celu udzielenia pomocy w przypadku podejrzenia zakażenia hantawirusem na odległej wyspie Tristan da Cunha. Pacjent znajdował się w grupie pasażerów, którzy opuścili wycieczkowiec MV Hondius (pływający pod holenderską banderą), zanim potwierdzono wybuch tej śmiertelnej epidemii.

Wycieczkowiec – przez niektóre media nazywany obecnie „statkiem zarazy” – pierwotnie przewoził 175 pasażerów i członków załogi z 23 krajów, gdy na jego pokładzie doszło do wybuchu epidemii wywołanej przez rzadki patogen, przenoszony zwykle poprzez kontakt z odchodami zakażonych gryzoni.

Epidemia została spowodowana przez szczep Andes hantawirusa – jedyny znany szczep zdolny do przenoszenia się z człowieka na człowieka drogą bliskiego kontaktu.

Jeden z pasażerów opuścił statek na swojej rodzinnej wyspie Tristan da Cunha, położonej na południowym Atlantyku, w dniu 14 kwietnia – trzy dni po odnotowaniu pierwszego zgonu – a pierwsze objawy choroby zgłosił dwa tygodnie później.

Stan mężczyzny określany jest jako stabilny.

W sobotę samolot A400M brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych zrzucił na wyspę dwóch medyków oraz sześciu spadochroniarzy, a także tlen i zaopatrzenie medyczne, aby wspomóc leczenie pacjenta.

Ta niewielka wyspa, zamieszkana przez niespełna 300 osób, nie posiada pasa startowego i jest dostępna wyłącznie drogą morską.

Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała dotychczas osiem przypadków zakażenia hantawirusem powiązanych ze statkiem MV Hondius – w tym sześć przypadków potwierdzonych oraz dwa wciąż uznawane za podejrzane.

Trzy osoby zmarły w wyniku infekcji.

Władze starają się również prześledzić kontakty około dwudziestu osób, które 24 kwietnia zeszły na ląd na wyspie Świętej Heleny, zabierając ze sobą ciało pierwszej ofiary.


Jednostka, na której doszło do zachorowań, zakotwiczyła w porcie przemysłowym Granadilla na hiszpańskich Wyspach Kanaryjskich;

tam też w miniony weekend pasażerowie zostali poddani badaniom lekarskim, a następnie przetransportowani na ląd.

Większość z nich została następnie repatriowana do swoich państw ojczystych i poddana kwarantannie.

Dyrektor Generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus – który osobiście nadzorował przebieg tej operacji – zapewnił opinię publiczną, iż hantawirus, choć stanowi „poważne” zagrożenie, „nie jest kolejnym COVID-em”.


Za „pacjenta zero” uważa się 70-letniego Holendra, który jako pierwszy zmarł na tę chorobę. Według doniesień „New York Post”, był on ornitologiem, który na krótko przed wejściem na pokład statku odwiedził wysypisko śmieci w pobliżu argentyńskiego miasta Ushuaia, aby obserwować ptaki.

To właśnie tam – on oraz jego żona, która również zmarła – mogli wdychać cząsteczki pochodzące z odchodów miejscowych szczurów, o których wiadomo, iż są nosicielami tej choroby.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/639846-british-parachute-hantavirus-island/

Read Entire Article