GlobalBuildingAtlas to pierwsza na świecie kompletna, trójwymiarowa mapa globalnej zabudowy. Stworzona została przez zespół badaczy z Politechniki Monachijskiej (TUM). W bazie znalazło się około 2,75 miliarda budynków. Każdy z nich ma zaznaczony kształt, położenie i przybliżoną wysokość. To nie tylko efektowna wizualizacja, ale nowe narzędzie między innymi do badania urbanizacji, czy zmian klimatu.
REKLAMA
Zobacz wideo Koniec z "America First"? Mapa globalnych wyzwań Bidena. "Nie ma powrotu do tego, co było przed Trumpem" [OKO NA ŚWIAT]
Czym jest GlobalBuildingAtlas? Niezwykła mapa po raz pierwszy pokazująca całą zabudowę Ziemi
W GlobalBuildingAtlas wszystkie obiekty przedstawiono jako modele 3D o rozdzielczości choćby 3×3 metry. Aż 97 procent budynków zapisano w standardzie LoD1, czyli jako uproszczone bryły z realną wysokością. Dzięki temu po raz pierwszy można policzyć nie tylko powierzchnię zabudowy, ale też jej faktyczną skalę. To kluczowa różnica wobec tradycyjnych map 2D, które często maskują realne dysproporcje między regionami. Naukowcy wprowadzili nowy wskaźnik: objętość budynków na mieszkańca. Pokazuje on, gdzie ludzie mają więcej przestrzeni do życia, a gdzie gnieżdżą się w niskiej, gęstej zabudowie. Dane jasno wskazują, iż bogatsze regiony dysponują znacznie większą kubaturą na osobę, podczas gdy w uboższych częściach świata przestrzeń życiowa jest mocno ograniczona.
Zobacz też: Człowiek nie przeżyje tu choćby godziny. W wodzie lądowały radioaktywne odpady. Ukrywano to latami
Do niedawna stworzenie tak dokładnej mapy świata wydawało się nierealne. Wymagało kosztownego skanowania laserowego albo bardzo szczegółowych zdjęć satelitarnych. Naukowcy z Politechniki Monachijskiej wybrali jednak inną drogę. Najpierw sięgnęli po dane referencyjne ze 168 miast, głównie w Europie i Ameryce Północnej. Wykorzystano tam pomiary LiDAR, czyli laserowe skany mierzące czas powrotu impulsu odbitego od powierzchni. Na tej bazie algorytm nauczył się łączyć obraz satelitarny z rzeczywistą wysokością zabudowy. Później sztuczna inteligencja przeanalizowała około 800 tysięcy scen pochodzących z 2019 roku. Efektem jest jednolity zbiór danych obejmujący dosłownie wszystko: od domów w afrykańskich wioskach, przez europejskie bloki, po drapacze chmur wielkich metropolii. Dopiero na tym poziomie widać prawdziwą skalę różnic między regionami. Azja na przykłąd skupia niemal połowę wszystkich obiektów, podczas gdy Afryka, mimo ich ogromnej liczby, dysponuje bardzo niewielką łączną objętością zabudowy.
Mapa, która zdradza więcej, niż się wydaje. Projekt jest dostępny online dla wszystkich chętnego
GlobalBuildingAtlas to projekt otwarty i publicznie dostępny. Mapę można przeglądać online, przybliżać widok do poziomu pojedynczych obiektów oraz pobierać dane do własnych analiz. To potężne narzędzie dla urbanistów, rządów, organizacji humanitarnych oraz badaczy zmian klimatu. To ważne, bo budynki odpowiadają za blisko 40 procent globalnych emisji dwutlenku węgla, a precyzyjna wiedza o ich rozmieszczeniu ułatwia szacowanie zużycia energii. Trójwymiarowe odwzorowanie zabudowy może też pomóc w wykrywaniu dzikich inwestycji, planowaniu infrastruktury, a choćby analizie mechanizmów korupcyjnych. Gdy każdy obiekt ma określoną objętość, znacznie trudniej ukryć to, co wcześniej ginęło na płaskich zestawieniach.
Źródło: National Geographic, Nature, Fokus, Spider's Web
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.










