Zbigniew Ziobro mówił w środę w TVN24, iż "jest ofiarą polowania i nagonki". Po raz kolejny przekonywał, iż rzekomo "nie może liczyć na sprawiedliwy proces", co jego zdaniem stało za przyznaniem mu azylu na Węgrzech. Reporterka "Czarno na białym" Marta Gordziewicz skonfrontowała wypowiedzi Ziobry z tym, co działo się w jego sprawie w instytucjach. Podkreślała, iż "nie ma podstaw do tego, aby formułować zarzuty wobec sądu, iż to postępowanie jest ustawione". Przypomniała też sytuację, kiedy "sąd zachował się bardzo wzorowo" wobec posła PiS.