Zelensky retorts to Putin. He indicated a completely different date for the ceasefire

natemat.pl 3 hours ago
Władimir Putin zadeklarował dwudniowe zawieszenie broni w wojnie z Ukrainą na 8 i 9 maja z okazji obchodów Dnia Zwycięstwa. Na te słowa zareagował Wołodymyr Zełenski, który w mediach społecznościowych zaproponował zupełnie inny termin.


Tempo negocjacji w sprawie wojny w Ukrainie wyraźnie spadło, zwłaszcza od momentu, gdy Donald Trump znudził się i przeniósł całą uwagę na swoją wojnę z Iranem. Teraz jednak padają konkretne deklaracje o krótkim zawieszeniu broni, chociaż Moskwa i Kijów wskazują w tej sprawie zupełnie inne daty.

Putin chce rozejmu na Dzień Zwycięstwa. Grozi atakiem na Kijów


Jak podaje agencja Reuters, prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w poniedziałek dwudniowe zawieszenie broni, które miałoby obowiązywać 8 i 9 maja. Termin ten nie jest przypadkowy – Rosja świętuje wówczas rocznicę pokonania nazistowskich Niemiec w II wojnie światowej. Rosyjskie ministerstwo obrony zaznaczyło, iż liczy na dostosowanie się strony ukraińskiej do tego planu, jednak komunikat niósł ze sobą również brutalne ostrzeżenie.

Moskwa zapowiedziała, iż jeżeli Ukraina spróbuje zakłócić obchody Dnia Zwycięstwa, Rosja przeprowadzi "zmasowany odwetowy atak rakietowy" na centrum Kijowa. Resort obrony oznajmił, iż do tej pory powstrzymywał się od takich działań ze względów humanitarnych, ale jest gotowy do ataku, jeżeli rozejm nie będzie respektowany. W komunikacie cytowanym przez Reutersa pojawiło się również wezwanie do ludności cywilnej oraz pracowników zagranicznych placówek dyplomatycznych w Kijowie, aby "w odpowiednim czasie opuścili miasto".

Riposta Zełenskiego. "Życie cenniejsze niż obchody"


Do rosyjskiej propozycji błyskawicznie odniósł się Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy opublikował oświadczenie na platformie X, w którym odciął się od propagandowej narracji płynącej z Kremla i zaproponował własne warunki. Podkreślił w nim, iż do tej pory Ukraina nie otrzymała "żadnego oficjalnego wniosku dotyczącego warunków zawieszenia działań wojennych", o których informują rosyjskie media. Zełenski zaznaczył, iż priorytety Kijowa są zupełnie inne niż te moskiewskie.

"Uważamy, iż życie ludzkie jest o wiele cenniejsze niż jakiekolwiek 'obchody' rocznicowe. W związku z tym ogłaszamy zawieszenie broni, które wejdzie w życie o północy w nocy z 5 na 6 maja" – zadeklarował prezydent Ukrainy. Dodał również, iż od tego momentu ukraińska armia będzie postępować na zasadzie wzajemności, a czas na pokazowe gesty już się skończył.



"Nadszedł czas, aby rosyjscy przywódcy podjęli konkretne kroki w celu zakończenia wojny, zwłaszcza iż rosyjskie ministerstwo obrony uważa, iż nie może zorganizować parady w Moskwie bez dobrej woli ze strony Ukrainy" – podsumował Zełenski, punktując słabość i propagandowy charakter działań agresora.

Obecna sytuacja pokazuje, iż obie strony starają się przejąć inicjatywę informacyjną. Putin chce pokazać się jako lider dbający o historyczne tradycje, jednocześnie strasząc totalnym atakiem na stolicę Ukrainy. Z kolei Zełenski, proponując wcześniejszy termin (5-6 maja), rzuca Moskwie wyzwanie: jeżeli naprawdę chcecie przerwania ognia, zróbcie to teraz, a nie tylko wtedy, gdy potrzebujecie spokoju do zorganizowania defilady.

Read Entire Article