Zełenski ostrzegał przed zmasowanym rosyjskim atakiem. Ukraina potrzebuje pocisków Patriot

dzienniknarodowy.pl 4 hours ago
Zdjęcie: Zełenski ostrzegał przed zmasowanym rosyjskim atakiem. Ukraina potrzebuje pocisków Patriot


Wołodymyr Zełenski ostrzegł mieszkańców Ukrainy przed wysokim prawdopodobieństwem zmasowanego rosyjskiego ataku w nocy. Zaapelował o gotowość na alarmy oraz o dalsze dostawy pocisków do systemów Patriot.

Ostrzeżenie dla mieszkańców

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, iż w nocy istnieje wysokie prawdopodobieństwo zmasowanego rosyjskiego ataku. Wezwał mieszkańców do poważnego traktowania alarmów lotniczych i zachowania gotowości. Informację przekazała WP Wiadomości.

Ukraiński przywódca ponowił też apel do partnerów zagranicznych o wsparcie obrony powietrznej, w tym o pociski przechwytujące do systemów Patriot. Kijów od dawna wskazuje, iż właśnie te zestawy mają szczególne znaczenie w odpieraniu części zagrożeń rakietowych.

Samo ostrzeżenie nie przesądzało skali ani kierunków ewentualnego uderzenia. Jego sens był praktyczny: ludność miała nie lekceważyć syren, a służby i obrona powietrzna pozostawać w gotowości.

Rosja używa terroru powietrznego

Rosyjskie ataki rakietowe i dronowe są stałym elementem wojny prowadzonej przeciw Ukrainie. Ich celem bywa infrastruktura energetyczna, zakłady przemysłowe oraz miasta. Obrona przed takimi uderzeniami zużywa kosztowne pociski i wymaga ciągłego uzupełniania zapasów.

Moskwa liczy na wyczerpanie przeciwnika. Każda fala środków napadu powietrznego zmusza Ukrainę do podejmowania trudnych decyzji o użyciu ograniczonych zasobów. Dlatego zapotrzebowanie na pociski Patriot nie jest kwestią politycznego wizerunku Zełenskiego. Dotyczy zdolności ochrony ludzi i infrastruktury przed rosyjską agresją.

Pomoc wojskowa musi jednak podlegać kontroli, rachunkowi możliwości i jasnemu określeniu interesu państw wspierających. Solidarność nie zwalnia polskich władz z obowiązku zabezpieczenia własnych magazynów i własnego nieba.

Polska musi patrzeć na własne bezpieczeństwo

Dla Polski każdy zmasowany atak na Ukrainę oznacza podwyższone ryzyko przy granicy NATO. W takich sytuacjach liczą się sprawne procedury wojskowe, rozpoznanie oraz szybki przepływ informacji do ludności. Nie wolno przyzwyczaić społeczeństwa do komunikatów o poderwaniu samolotów czy uruchomieniu systemów obrony. Za tymi działaniami stoi realne zagrożenie.

Warszawa powinna wspierać obronę Ukrainy tam, gdzie osłabia to rosyjskie umiejętności dalszej agresji. Równocześnie każda decyzja o przekazaniu sprzętu musi pozostawiać Polsce odpowiednie rezerwy. Własne bezpieczeństwo nie może być pozycją do negocjowania pod presją sojuszników ani medialnych emocji.

Rosja sprawdza odporność państw regionu cierpliwie i brutalnie. Odpowiedzią Polski powinny być pełne magazyny, rozwinięta obrona przeciwlotnicza i silna armia. Ostrzeżenie Zełenskiego pokazuje stawkę jasno: pokój na wschodniej flance nie utrzyma się dzięki deklaracjom.

Źródło: WP Wiadomości

Read Entire Article