Zawsze gotowi, zawsze blisko

polska-zbrojna.pl 1 hour ago

Terytorialsi, wasze motto „Zawsze gotowi, zawsze blisko” nie jest jedynie hasłem. To zobowiązanie, które każdego dnia wypełniajcie swoją służbą – napisał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w liście do uczestników apelu z okazji Święta Wojsk Obrony Terytorialnej. Święto formacji przypada 27 września, w rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego.

– Człowiek jest tyle wart, ile może dać drugiemu. Za to, ile wy dajecie drugiemu człowiekowi, jak bardzo chronicie jego zdrowie, życie i jak bardzo tworzycie bezpieczeństwo, wszystkim wam, żołnierze wojsk obrony terytorialnej, składam największe, najbardziej gorące podziękowania – mówił Stanisław Wziątek, wiceminister obrony narodowej w Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie podczas uroczystego apelu z okazji Święta Wojsk Obrony Terytorialnej.

Jak napisał w liście skierowanym do uczestników spotkania prezydent Karol Nawrocki, służba WOT-u to wyraz odpowiedzialności za przyszłość Rzeczypospolitej. „Przesyłam wyrazy najgłębszego szacunku dla wszystkich zgromadzonych na tegorocznych uroczystościach oraz tych, którzy realizują w tej chwili zadania w ramach operacji »Horyzont« i »Bezpieczne Podlasie«. Dzisiejsze obchody uświadamiają nam, jak daleką drogę przeszła państwa formacja od śmiałego konceptu strategicznego do jednego z filarów polskiego systemu obronnego” – zaznaczył prezydent.

REKLAMA

Na znaczenie służby wojsk obrony terytorialnej zwrócił także uwagę w swoim liście Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej. „Wojna tocząca się za naszą wschodnią granicą, presja migracyjna oraz zagrożenia o charakterze hybrydowym pokazują, jak ważne są gotowość, odporność i zdolność do szybkiego reagowania. W tym systemie wojska obrony terytorialnej zajmują miejsce szczególne, łączą potencjał militarny państwa z siłą lokalnej społeczności” – podkreślił wicepremier.

Szef MON-u zaznaczył, iż motto terytorialsów „Zawsze gotowi, zawsze blisko” nie jest jedynie hasłem, ale zobowiązaniem, które każdego dnia wypełniają swoją służbą. „Jesteście tam, gdzie wymaga tego bezpieczeństwo państwa i gdzie potrzebują Was obywatele. Wspieracie ochronę granic Rzeczypospolitej, wzmacniacie bezpieczeństwo wschodniej flanki, niesiecie pomoc lokalnym społecznościom w sytuacjach kryzysowych. Istotą Waszej służby pozostaje jednak przede wszystkim gotowość do tego, by w chwili próby stanąć w obronie Polski” – napisał Kosiniak-Kamysz. Minister, dziękując za służbę i pracę żołnierzom oraz pracownikom WOT-u, dodał, iż mundur terytorialsa jest dla wielu Polaków jednym z najbardziej bezpośrednich symboli obecności wojska.

Ważny filar obrony państwa

O rosnącej roli formacji mówił także gen. dyw. dr Krzysztof Stańczyk, dowódca wojsk obrony terytorialnej. – Na naszych barkach spoczywa odpowiedzialność za obronę lokalnych społeczności, wspieranie wojsk operacyjnych oraz budowanie odporności państwa na zagrożenia hybrydowe i konwencjonalne. W obliczu wojny toczącej się za wschodnią granicą oraz zmieniającej się dynamiki zagrożeń znaczenie terytorialsów rośnie z każdym dniem – stwierdził dowódca.

Zaznaczył, iż żyjemy w czasie, w którym wojna ponownie stała się rzeczywistością Europy i musimy z tego wyciągać wnioski. – Współczesne pole walki zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, dlatego otrzymujemy najnowocześniejszy sprzęt, zmieniamy dawne struktury i tworzymy nowe jednostki. Dostosowujemy naszą taktykę działania do nowych wymagań, szkolimy kolejnych żołnierzy, a celem jest zbudowanie umiejętności skutecznej obrony – podkreślił gen. dyw. Stańczyk.

Dowódca formacji zwrócił uwagę, iż polscy żołnierze nie oczekują bezpieczeństwa od innych, sami nie dając nic w zamian. – Przyjmujemy odpowiedzialność za bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Każde takie zobowiązanie ma wartość dopiero wtedy, kiedy jesteśmy gotowi je dotrzymać – mówił. – Jako żołnierze musimy być gotowi na zmieniającą się sytuację, musimy być proaktywni i nie mamy innego wyjścia, jak tylko wyprzedzać naszych wrogów, wprowadzając innowacyjne zmiany budujące naszą siłę – dodał gen. Stańczyk.

Wojska obrony terytorialnej, jak podkreślił ich dowódca, stają się istotnym filarem obrony państwa. – Szczególnie dziś musimy skupić się na dalszym rozwijaniu potencjału rezerw osobowych, zdolnościach mobilizacyjnych i szybkiego reagowania z myślą o przyszłości, w której nie możemy pozwolić sobie na brak gotowości – zaakcentował gen. dyw. Stańczyk.

Podczas uroczystości zasłużeni żołnierze wojsk obrony terytorialnej otrzymali medale Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny i medale Za Długoletnią Służbę. Ponadto dowódca WOT-u uhonorował żołnierzy, którzy wykazali się bohaterstwem, poświęceniem i wysiłkiem w ratowaniu życia oraz niesieniu pomocy innym. Wyróżnienia otrzymali st. szer. spec. Mateusz Gwardzik, plut. Bogumił Martysz, st. szer. spec. Artur Lewosiński i st. szer. Dariusz Żyłka.

Gen. dyw. Stańczyk wręczył również tytuły honorowe „Przodujący pododdział wojsk obrony terytorialnej”: 31 Batalionowi Lekkiej Piechoty z 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, 114 Limanowskiemu Batalionowi Lekkiej Piechoty z 11 Małopolskiej BOT i kompanii saperów z 4 Warmińsko-Mazurskiej BOT.

Nie tylko „wGotowości” i na „Horyzoncie”

Wojska obrony terytorialnej zostały utworzone w 2017 roku. W ich szeregach służy około 45 tys. żołnierzy, w tym około 6 tys. zawodowych. Głównym celem tej formacji jest gotowość do obrony kraju. Terytorialsi przygotowują się do działań bojowych w swoich rejonach odpowiedzialności, ochrony ważnych obiektów i szlaków komunikacyjnych oraz wsparcia mobilizacji, rozwinięcia wojsk własnych i przyjęcia sił sojuszniczych.

Jednym z w tej chwili najważniejszych kierunków rozwoju WOT-u jest budowa Komponentu Obrony Pogranicza. Od lipca 2026 roku KOP rozpoczął kolejny etap wzmacniania bezpieczeństwa wschodniej i północno-wschodniej granicy Polski. Do zadań KOP-u będzie należało wspieranie Straży Granicznej, obserwacja, rozpoznanie oraz przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym i dywersji. Terytorialsi pełniący służbę w KOP-ie mają także odpowiadać za ochronę i utrzymanie infrastruktury związanej z Narodowym programem odstraszania i obrony „Tarcza Wschód”. Już teraz terytorialsi zaangażowani są w operację „Bezpieczne Podlasie”, w ramach której wspierają Straż Graniczną w ochronie wschodniej granicy kraju.

Podstawową misją wojsk obrony terytorialnej jest wsparcie lokalnej społeczności zarówno w czasie pokoju, jak i wojny. W sytuacjach kryzysowych żołnierze WOT-u walczą ze skutkami klęsk żywiołowych, katastrof budowlanych i wypadków komunikacyjnych czy też uczestniczą w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych.

Od 21 października 2025 roku terytorialsi działają w ramach operacji „Horyzont” prowadzonej wspólnie przez żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei. Jej głównym celem jest patrolowanie i kontrola infrastruktury kolejowej, jak również ochrona ważnej infrastruktury strategicznej z punktu widzenia państwa. W tym roku WOT wspierały również działania strażaków podczas gaszenia dużych pożarów. W maju ponad 300 żołnierzy WOT-u uczestniczyło w działaniach w rejonie Puszczy Solskiej, a na przełomie maja i czerwca pomagali podczas pożaru pod Warszawą, który objął około 315 ha.

Żołnierze WOT-u w ostatnim czasie są też bardzo zaangażowani w przygotowanie cywilów do reagowania na zagrożenia. W ramach programu „wGotowości” instruktorzy WOT-u uczyli zasad udzielania pierwszej pomocy czy też radzili, jak przygotować się do ewakuacji i przetrwania w warunkach leśnych. Prowadzili również zajęcia z cyberhigieny.
WOT na co dzień przygotowują się też do realizacji swoich zadań w przypadku konfliktu zbrojnego. Terytorialsi biorą czynny udział w największych ćwiczeniach Wojska Polskiego. Przeprowadzili m.in. w ramach federacji ćwiczeń „Bursztynowy obrońca ’26” ćwiczenie „Ognista burza ’26”. Uczestniczyło w nim około 5 tys. żołnierzy, którzy prowadzili rozpoznanie, przygotowywali teren do obrony i ćwiczyli ochronę infrastruktury.

Święto Wojsk Obrony Terytorialnej przypada 27 września, w rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego. Dowództwo WOT-u dziedziczy tradycje Komendy Głównej Armii Krajowej, a żołnierze formacji pielęgnują pamięć o żołnierzach podziemia. Podczas uroczystości w Ossowie żołnierzy podziemia reprezentował kpt. Janusz Komorowski „Antek”, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. – Jest pan symbolem służby ojczyźnie i wszystkich tych, którzy z bronią w ręku walczyli o naszą wolność – podkreślił, witając kombatanta Stanisław Wziątek. Dziedzictwo tradycji KGAK znajduje wyraz m.in. w trosce terytorialsów o kombatantów i miejsca pamięci.

Jacek Szustakowski
Read Entire Article