Rosyjski atak na ukraińską elektrownię spowodował wyciek oleju do Dniestru, zagrażając ujęciom wody w Mołdawii. Rząd w Kiszyniowie ogłosił alarm środowiskowy i obciąża Rosję odpowiedzialnością. Tymczasem prorosyjskiemu Naddniestrzu również grożą skutki skażenia