W historii ze stołówkami najgorsze jest to, iż jakiś cymbał w Warszawie uważa, iż wie lepiej od ludzi w Krasnymstawie czy Sanoku, co maja jeść ich dzieci. Politycy i ich chore ambicje i urojenia wyższościowe, stają się najgorszą zarazą, jaka dotyka nasz kraj. Oczywiście sprawa stołówek nie jest zagrozeniem dla niepodległego bytu państwa polskiego ale jest doskonałą ilustracją raka, który nas trawi i który w efekcie może kiedyś do tego doprowadzić. Dwa razy już się to wydarzyło, może i trzeci.
- Homepage
- Polish politics
- Zagrożenie
Related
recommended
XXVI Dzień Papieski w Puławach
54 minutes ago


![Jak Katowice same prosiły się o kontrowersyjny wieżowiec [13 PIĘTER]](https://i.iplsc.com/-/000NC7RF0WHSGYGD-C461.jpg)






