Zabrakło 25 głosów. Sejm znów nie odrzucił weta prezydenta

angora24.pl 6 hours ago

KAROL NAWROCKI, prezydent RP:

„Polska musi być miejscem, gdzie powstają innowacje, a nie regulacje. Jako prezydent będę gwarantem tego, iż nie wejdą w życie zamordystyczne przepisy, które ograniczą waszą wolność. Zadbam też o to, aby polskie firmy nie musiały uciekać do Czech czy do Niemiec tylko dlatego, iż polskie przepisy krępują ich rozwój (…). Panie Premierze, myślałem, iż tę lekcję mamy już za sobą, ale powtórzę: o ile Pan X albo choćby Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie”.

WŁODZIMIERZ CZARZASTY, marszałek Sejmu:

„Powiem szczerze, miło było słuchać, jak winni zaczynają się tłumaczyć, a prokuratorzy idą. Dziękujemy za udział panu ministrowi Boguckiemu (…). Odrzucenie tego weta to odrzucenie tak naprawdę działań mafijnych z morderstwem w tle. To jest odrzucenie łapownictwa w stosunku do partii politycznych i w stosunku do ludzi. To jest tak naprawdę odrzucenie matactw, o ile chodzi o procedowanie nad tą ustawą. To jest tak naprawdę odrzucenie przyzwolenia na oszukiwanie ludzi”.

RADOSŁAW SIKORSKI, wicepremier, minister spraw zagranicznych:

„Szemrane prawice utrzymały weto szemranego prezydenta w sprawie uregulowania szemranego biznesu (…). To niezaskakujące, acz szokujące, w świetle informacji o próbach przekupstwa, o prawdo podobnym morderstwie, o gigantycznych stratach klientów tej nieuregulowanej firmy (…). Zanim chyba jeszcze powstała partia PiS, to przynajmniej ludzie, którzy później tworzyli PiS, zaczęli od tego, iż bez ustawy, dobrowolnie opublikowali swoje oświadczenia majątkowe – wtedy, gdy to nie było jeszcze obowiązkowe. A dzisiaj kończą jako krysza nad bandytami. Co za upadek (…). Pan Prezydent zawetował ustawę, która miała uregulować rynek kryptowalut. Gdy bańka pęknie i tysiące Polaków straci swoje oszczędności, przynajmniej będą wiedzieli komu podziękować”.

JAROSŁAW KACZYŃSKI, prezes PiS:

„Z tym, co się działo wokół kryptowalut, nie miałem najmniejszego związku, bardzo długo nie wiedziałem, kto to jest pan Kral i w ogóle się tym nie interesowałem. Dzisiaj usłyszeliśmy w Sejmie, i to ze strony premiera, mnóstwo fałszywych zeznań, fałszywych stwierdzeń, ale opartych o jakąś operację, którą niektórzy uważają za rozpoczętą jakieś półtora roku temu już z celem związanym z wyborami, tzn. skompromitować prawicę (…). Zeznania są na poziomie zeznań w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego w pierwszej połowie lat 50. Nie są prawdziwe i są w istocie wymuszone. Oczywiście nie ówczesnymi metodami, nie twierdzę, iż kogoś torturowano, tylko po prostu są wymuszone na takiej zasadzie – będziecie wolni, może zachowacie choćby jakieś pieniądze, jeżeli zeznacie to i to (…). To ja mogę powiedzieć, iż Tusk obiecał Kralowi nie tylko ułaskawienie, ale także, iż ze wszystkimi zarobionymi pieniędzmi wyjedzie sobie na Wyspy Kanaryjskie czy do jakiegoś Dubaju, czy innego raju podatkowego. Powiedzieć można wszystko. Sprawdzenie tego w porządnym śledztwie pokaże, jak to naprawdę było. Nie przeczę, iż jacyś ludzie z prawicy mogli zachować się tak jak ktoś, kto czuje zapach, użyję przenośni, kiełbasy, tylko iż tej kiełbasy nie ma, to jest kiełbasa nieistniejąca. Takie rzeczy były możliwe, ale to są incydenty i to nie ma nic wspólnego z partią, to nie ma nic wspólnego z ludźmi z kierownictwa partii”.

JANUSZ CIESZYŃSKI, poseł Rozwój Plus:

„Pałką na opozycję mają być zeznania przyprowadzonego przez Romka złodzieja Krala. Faceta, który okradł ludzi na miliard złotych i powie wszystko, żeby nie musieć oddać kasy. Dlatego Rozwój Plus chce komisji śledczej, która ujawni opinii publicznej WSZYSTKIE fakty w tej sprawie”.

PIOTR MÜLLER, europoseł PiS:

„Donald Tusk ujawnia wyrywkowe fragmenty z przesłuchań, które podsunął mu Waldemar Żurek, a teraz mówi, kto będzie przesłuchiwany – wskazując na ministra Zbigniewa Boguckiego. Patologia tej władzy się rozkręca. Dlatego jako Rozwój Plus domagamy się powołania komisji śledczej, która pozwoli zadać pytania ministrom tego rządu pod rygorem odpowiedzialności karnej”.

WALDEMAR ŻUREK, minister sprawiedliwości, prokurator generalny:

„Prawda jest prosta i brutalna: ustawa dotycząca uregulowania rynku kryptowalut miała zapobiegać kolejnym dramatom i oszustwom. Prezydent i posłowie PiS zdecydowali jednak, iż ważniejsza jest bezkarność swoich. Przez lata ludzie Ziobry umarzali sprawę BitBay i Zondacrypto raz za razem – w 2019, 2020, 2022 i 2023 roku. Dziś, gdy państwo wreszcie staje po stronie obywateli, prokuratura rozlicza aferę, której Wy nie chcieliście ruszyć, a rząd wprowadza rozwiązania mające nie tylko leczyć skutki, ale przede wszystkim im zapobiegać, Wy te przepisy po prostu blokujecie. Kogo Wy adekwatnie bronicie? Po czyjej stronie stoicie?”.

SŁAWOMIR MENTZEN, Konfederacja:

„Zonda jest firmą zarejestrowaną w Estonii. Ta ustawa w ogóle by jej nie objęła (…). Ta ustawa jest zła od samego początku. Ten rynek jest uregulowany na mocy unijnego rozporządzenia MiCA. Ustawa jedynie ma wybrać instytucje nadzorujące, ustalić wysokość opłat oraz kar. To powinno zająć jakieś trzy, cztery, pięć stron A4. I tak to wygląda we wszystkich innych państwach”.

ZBIGNIEW ZIOBRO, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny:

„Donald Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę. Będąc Premierem Rzeczypospolitej Polskiej, sięgnął po bandytów i kłamstwa, aby uruchomić operację zniszczenia prawicowej opozycji. Pomówieniami zaatakował mnie, Prezydenta RP i sejmową opozycję. Liczy, iż odwróci w ten sposób uwagę Polaków od rujnującej ich rodziny drożyzny, szpitalnych saloników VIP dla partyjnych działaczy i wypłacania im milionów za szkody powodziowe, których nie było (…). Żądam, aby szef rządu ujawnił Polakom, kto i kiedy wszczynał śledztwa w sprawie Zondacrypto, a kto i kiedy je umarzał – za rządów Zjednoczonej Prawicy i za rządów Koalicji 13 grudnia. Niech premier pokaże Polakom fakty, a nie spreparowane skrawki kłamliwych oskarżeń składanych pod dyktando obrońcy Przemysława Krala, Romana Giertycha. Niech Polacy sami ocenią, kto naprawdę ścigał przestępców, a kto ich krył. Niech Polacy zobaczą, jaką perfidną rolę pełni w tej intrydze adwokat rodziny Donalda Tuska i właściciela Zondacrypto, Roman Giertych. To właśnie wtedy, gdy rząd Donalda Tuska nielegalnie przejął prokuraturę, prokurator awansowany przez Adama Bodnara umorzył główne śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut, co dało przyzwolenie na jej dalsze działanie. To pod okiem Donalda Tuska przedstawiciele Zondacrypto szkolili funkcjonariuszy policji, prokuratury i służb skarbowych. To premier i jego ministrowie promowali się na suto opłacanych przez Zondacrypto publicznych wydarzeniach, choć później twierdzili, iż za tą firmą stoi rosyjska mafia. Dlatego zwracam się do Donalda Tuska z apelem o ujawnienie akt z wszystkich śledztw dotyczących Przemysława Krala, Zondacrypto i wszelkich podmiotów z nimi związanych”.

KATARZYNA PEŁCZYŃSKA-NAŁĘCZ, przewodnicząca partii Polska 2050:

„Trzy razy ta sama ustawa, 3 razy weto, 3 razy jego odrzucenie. To złe decyzje PiS i Prezydenta. Niemniej, więcej tego samego da więcej tego samego. Czas na projekt ustawy Polski 2050, który od miesięcy jest w Sejmie. Daje ochronę ludziom przed Zonda-złodziejami. I jest podpisywalny przez Prezydenta. Politycy muszą się wznieść ponad podziały i dać ludziom wreszcie podstawowe bezpieczeństwo”.

JANUSZ KACZMAREK, były prokurator krajowy:

„Dawniej to było niemożliwe, ale w 2016 r. Zbigniew Ziobro wprowadził zmiany do Ustawy o prokuraturze. Od tej daty prokurator generalny może przekazywać ze śledztw informacje organom władzy publicznej, ba, choćby mediom, z uwagi na istotny interes publiczny. Każda władza się uczy”.

Read Entire Article