Zanim dzisiaj kolarze wyruszyli z Gdyni na trasę 83. Wyścigu dookoła Polski, na ORP „Błyskawica” zaprezentowały się kibicom wszystkie zgłoszone do startu w imprezie drużyny. Dwadzieścia jeden ekip na słynny niszczyciel wprowadzali po trapie podchorążowie z Akademii Marynarki Wojennej. Innym wojskowym akcentem otwarcia Tour de Pologne był statyczny pokaz sprzętu wojskowego.
Narodowy wyścig kolarski wrócił do Gdyni po 22 latach. Dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang zdecydował o powrocie do tego miasta, aby przyłączyć się do obchodów stulecia jego powstania. Gdynia jest nierozerwalnie związana z Marynarką Wojenną RP i te związki podkreśliła niecodzienna prezentacja drużyn, która w przeddzień startu wyścigu odbyła się na pokładzie okrętu-muzeum ORP „Błyskawica”. Zgody na wejście kolarzy na słynny niszczyciel udzielił dyrektorowi touru gen. broni Marek Sokołowski, dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych.
Przed wejściem kolarzy na pokład ORP „Błyskawica” zgodnie z morską tradycją zostały wybite szklanki (tradycyjny system odmierzania czasu dzięki uderzeń w dzwon okrętowy – przyp. aut.). Następnie Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej odegrała hymn Rzeczypospolitej Polskiej, po czym z okrętu oddano symboliczny wystrzał armatni. Następnie jako pierwsza na niszczyciel weszła reprezentacja Polski, którą wprowadził jej lider Marceli Bogusławski. Na pokładzie ORP „Błyskawica” w sumie zaprezentowało się 147 kolarzy z 21 drużyn. Wśród nich było trzech zawodników, którzy wygrali Tour de Pologne: Michał Kwiatkowski (zwycięzca z 2018 roku), Portugalczyk João Almeida (2021) i Brytyjczyk Ethan Hayter (2022).
REKLAMA
Wielkie ściganie obok ORP „Błyskawica”
Chor. w st. spocz. Czesław Lang przyznał, iż z wielkim sentymentem powrócił na Skwer Tadeusza Kościuszki w Gdyni i Molo Południowe, przy którym cumuje ORP „Błyskawica”. W 1981 roku, tuż przed zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej, w swoim ostatnim starcie w barwach warszawskiej Legii wygrał bowiem kryterium o Puchar Dowódcy Marynarki Wojennej. Rozgrywano je przez lata na Skwerze Kościuszki. Kolarze wielokrotnie przejeżdżali obok ORP „Błyskawica”.
Niestety ten wyścig przed kilkunastu laty wypadł z kalendarza imprez Polskiego Związku Kolarskiego. Obecny prezes PZKol Marek Leśniewski, który również był kolarzem Legii, też kiedyś triumfował w gdyńskim kryterium. W rozmowie z portalem polska-zbrojna.pl wyraził nadzieję, iż może uda się wskrzesić tę imprezę. PZKol ma bowiem w planie pomoc w reaktywowaniu wyścigów, które cieszyły się przed laty dużą popularnością. – Chciałbym, aby powróciło kryterium o Puchar Dowódcy Marynarki Wojennej. To wyścig z tradycjami, a ja jestem tradycjonalistą – przyznał prezes.
Czołgi, transportery, wyrzutnie…
Prezentacja ekip startujących w 83. Tour de Pologne na pokładzie ORP „Błyskawica” to niejedyny wojskowy akcent tegorocznego narodowego wyścigu. W kilku miastach i miejscowościach, w których kolarze będą rozpoczynać etapy lub je kończyć, atrakcją będą statyczne pokazy sprzętu wojskowego. W Gdyni kibice mogli z bliska zobaczyć m.in.: czołg K2, kołowy transporter opancerzony Rosomak, moździerz samobieżny Rak i pojazd opancerzony o zwiększonej odporności na miny MRAP z 16 Dywizji Zmechanizowanej oraz pojazdy dalekiego rozpoznania Żmija z 9 Pułku Rozpoznawczego. Z kolei na mecie I etapu w Koszalinie statyczny pokaz sprzętu wojskowego zorganizowała 12 Dywizja Zmechanizowana, która wystawiła: samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Osa, przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko-rakietowy ZUR 23-2 KG i samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Poprad.
Jutro na mecie II etapu w Szczecinie 12 DZ zaprezentuje kołowy transporter opancerzony Rosomak i samobieżny moździerz Rak, a 5 Pułk Inżynieryjny pojazd opancerzony o zwiększonej odporności na miny MRAP. W środę kolarze ruszą na trasę z Gorzowa Wielkopolskiego i tam w wojskowej strefie będzie można obejrzeć Rosomaka i Raka z 11 Dywizji Kawalerii Pancernej oraz wyrzutnię rakietową Langusta z 5 Pułku Artylerii w Sulechowie, który wchodzi w skład 12 DZ. Ten sam sprzęt wojskowy co w Gorzowie będzie można obejrzeć w Zielonej Górze, gdzie zakończy się III etap wyścigu.
6 września kolarze wystartują z Żagania, gdzie statyczny pokaz sprzętu wojskowego szykuje „Czarna Dywizja”. Publiczność będzie mogła obejrzeć czołg Leopard 2A5, Rosomaka i Raka. Natomiast na mecie w Karpaczu 11 Dywizja Kawalerii Pancernej wystawi Rosomaka i Raka, a 5 Pułk Artylerii – Langustę. Piąty etap rozpocznie się w Opolu i na tamtejszym Rynku Głównym Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu zaprezentuje roboty saperskie oraz wielozadaniowy pojazd kołowy o wysokiej mobilności HMMWV. Szóstemu etapowi ze startem i metą w Bukowinie Tatrzańskiej towarzyszyć będzie wojskowa strefa, w której będzie można obejrzeć lekki pojazd rozpoznawczy Legwan wystawiony przez Jednostkę Wojskową Nil i lekki pojazd rozpoznawczy Aero z 6 Brygady Powietrznodesantowej.
83. Wyścig dookoła Polski zakończy 9 sierpnia jazda indywidualna na czas w Wieliczce. Niedaleko zabytkowej kopalni soli w strefie wojskowej wystawione będą pojazdy: Aero i HMMWV z 6 BPD i JW Nil oraz sprzęt z 18 Dywizji Zmechanizowanej: kołowy transporter opancerzony Rosomak, moździerz samobieżny Rak i wóz-wyrzutnia z bezzałogowym systemem powietrznym BSU FT-5.