Stawiszyński okazuje się nie tyle przewodnikiem, co raczej roz-mówcą. Kimś, kto, zajmując uwagę czytelnika, zwraca się do niego w sposób na wskroś indywidualny, polegając na jednej tylko zasadzie perswazji: rozumie. Rozumie zakładającym szacunek do międzyludzkich różnic.
Z dysonansów powstaje idealna harmonia. O „Ćwiczeniach z dysonansu” Tomasza Stawiszyńskiego
kulturaliberalna.pl 3 months ago
- Homepage
- Polish politics
- Z dysonansów powstaje idealna harmonia. O „Ćwiczeniach z dysonansu” Tomasza Stawiszyńskiego
Related
Bodnar uderza w prezydenta ws. TK: Dokonuje obstrukcji
59 minutes ago
Tusk kryje umowę Szydło?
1 hour ago
"Nie po to go urodziłam żeby zabić" #shorts
1 hour ago
O sztukmistrzu z Zasławia / janko
1 hour ago












