Mateusz Morawiecki skupił w swym nowym stowarzyszeniu Rozwój Plus tylu posłów, iż razem z koalicją rządzącą i Partią Razem mógłby choćby postawić Zbigniewa Ziobrę przed Trybunałem Stanu lub odrzucać weta Karola Nawrockiego. I tak, to ma być widoczne dla Kaczyńskiego i Czarnka.