Brak dostępności Biblii tłumaczonej na Polski Język Migowy wciąż pozostaje jedną z najpoważniejszych barier, z jakimi osoby głuche spotykają się w swoim życiu religijnym. Dlatego po raz drugi we Wrocławiu odbyły się warsztaty biblijne PJM. Uczestniczyli w nich niesłyszący z całej Polski.
Polski Język Migowy (PJM) jest naturalnym, własnym językiem społeczności osób głuchych i nie stanowi jedynie wizualnej wersji języka polskiego. Dlatego możliwość poznawania Pisma Świętego w PJM ma najważniejsze znaczenie dla pełnego uczestnictwa w życiu Kościoła.
Z myślą o zwiększaniu tej dostępności już po raz drugi we Wrocławiu odbyły się warsztaty biblijne PJM. Wydarzenie zgromadziło osoby niesłyszące i słyszące, które wspólnie pracowały nad kolejnymi tłumaczeniami fragmentów Ewangelii.
– Brak dostępności Biblii tłumaczonej na Polski Język Migowy znacząco utrudnia osobom głuchym poznawanie i rozumienie słowa Bożego. PJM jest ich naturalnym językiem, różnym od języka polskiego fonicznego. Dlatego tak ważne jest tworzenie tłumaczeń, które będą wierne tekstowi biblijnemu, a jednocześnie zrozumiałe dla odbiorców posługujących się językiem migowym - podkreśla ks. Tomasz Filinowicz, krajowy duszpasterz niesłyszących.
Do stolicy Dolnego Śląska przyjechali na początku wakacji niesłyszący i słyszący tłumacze oraz lektorzy Polskiego Języka Migowego. Przez cały tydzień pracowali nad przekładem kolejnych fragmentów Ewangelii, dobieranych zgodnie z rytmem czytań liturgicznych roku B.
Uczestnicy pracowali według zespołowo-komisyjnego modelu tłumaczenia. Przed południem trzy zespoły niezależnie opracowywały wybrane teksty biblijne. Po południu wszyscy spotykali się na wspólnych konsultacjach, podczas których analizowano przygotowane propozycje i wypracowywano ostateczną wersję tłumaczenia. Niejednokrotnie wymagało to długich i żywych dyskusji nad znaczeniem poszczególnych fragmentów oraz sposobem ich najlepszego oddania w Polskim Języku Migowym.
Efektem tygodniowej pracy było opracowanie i nagranie ponad 40 fragmentów Ewangelii. w tej chwili materiały przechodzą etap montażu, po którym będą sukcesywnie publikowane na portalu Effatha24.
AB, KAI













