Tworzymy strukturę nowoczesną, silną i kluczową dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. Wojsko Polskie wraca do Łowicza nie tylko jako symbol, ale przede wszystkim jako realna siła obronna, wyposażona w najnowocześniejsze systemy artyleryjskie i rakietowe – mówił w niedzielę wiceszef MON-u Paweł Bejda w Łowiczu podczas uroczystej inauguracji formowania 2 Brygady Rakiet.
Homar-K (zdjęcie ilustracyjne)
27 września na Starym Rynku w Łowiczu odbyła się uroczysta inauguracja formowania 2 Brygady Rakiet im. Kazimierza Siemienowicza (2 BR). Nowy związek taktyczny jest tworzony w ramach „Programu rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025–2039” i zostanie zlokalizowany w dwóch zasadniczych miejscach: Łowiczu i Gostyninie. – Powstanie silnego garnizonu na pograniczu dwóch województw, łódzkiego i mazowieckiego, oznacza ogromny impuls gospodarczy: nowe miejsca pracy, a przede wszystkim większe bezpieczeństwo naszych rodzin – mówił pochodzący z Łowicza wiceminister Paweł Bejda. 2 Brygada Rakiet będzie liczyć około 3000 żołnierzy, z tego 2000 będzie stacjonowało na ziemi łowickiej, a około 1000 na gostynińskiej.
Uroczystej inauguracji formowania 2 BR towarzyszyła defilada przykładowych wozów, które znajdą się w wyposażeniu nowej jednostki. Mieszkańcy Łowicza i okolic mogli także podziwiać wystawę statyczną sprzętu wojskowego, na której znalazł się przede wszystkim system Homar-K (podstawowy sprzęt 2 BR), a także M142 HIMARS, wóz dowodzenia Waran, samobieżne haubice 155 mm Krab i K9, moździerz samobieżny M120 Rak czy radiolokacyjny zestaw rozpoznania artyleryjskiego (RZRA) Liwiec. Największe wrażenie robił śmigłowiec AH-64D Apache z 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych.













