Will There Be a Spectacular Breakthrough? "Trump Has Begun to Pull Back in respective Directions"

news.5v.pl 3 weeks ago
  • — Administracja Trumpa zaczęła zdawać sobie sprawę z tego, iż przesadza i być może będzie musiała zmienić taktykę — ocenił ekspert
  • O zmianie podejścia USA świadczy też, iż Wołodymyr Zełenski ponownie został zaproszony do Białego Domu. — Niewykluczone, iż tym razem będzie to spotkanie za zamkniętymi drzwiami — zaznacza Petro Oleszczuk
  • — Trump podkreśla, iż wszystko powinno zostać wdrożone jak najszybciej. Nie wiemy, jak zareaguje amerykański prezydent, jeżeli prezydent Rosji de facto mu odmówi — zauważa ekspert
  • Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu

„Trump zaczął wycofywać się w kilku kierunkach”

Mariia Tsiptsiura: Wiadomości wydają się wyglądać mniej źle niż kilka dni temu. Co o tym sądzisz? Czy są powody do optymizmu? Jakie są główne wnioski, które można wyciągnąć z rozmów?

Petro Oleszczuk: Nie na darmo. Najważniejszym rezultatem tych rozmów jest to, iż Stany Zjednoczone w końcu uznały potrzebę wywarcia presji na Rosję w celu osiągnięcia pokoju. Zrozumiały również bardzo prostą prawdę: jakiekolwiek zaprzestanie działań wojennych lub rozejm są możliwe tylko za zgodą obu stron. Oczywiste jest, iż z praktycznego punktu widzenia głównym rezultatem jest odblokowanie pomocy wojskowej. A także wznowienie wymiany informacji wywiadowczych.

Jednocześnie Stany Zjednoczone i Ukraina doszły do porozumienia. I stało się to, czego Ukraina szukała od dawna. Chodzi o to, iż wszyscy partnerzy, w tym Stany Zjednoczone, powinni wspólnie stawiać żądania Rosji. Waszyngton i Kijów ostatecznie uzgodniły wspólne stanowisko w sprawie 30-dniowego zawieszenia broni. I jak powiedział Rubio, piłka jest teraz po stronie Rosji. Trudno powiedzieć, dokąd to doprowadzi i czy Putin się zgodzi.

Co skłoniło Trumpa do zmiany stanowiska?

Cóż, Trump zaczął wycofywać się w kilku kierunkach. Na przykład ogłosił nową podwyżkę ceł dla Kanady, ale potem się z tego wycofał. Myślę, iż administracja Trumpa zaczęła zdawać sobie sprawę z tego, iż przesadza i być może będzie musiała zmienić taktykę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Odmowa pomocy Ukrainie była krótkowzroczna”

Co mogło pomóc USA przemyśleć sytuację w Ukrainie?

Myślę, iż jest kilka czynników. Po pierwsze, reakcja naszych partnerów na działania USA była bardzo negatywna. Wszyscy starali się przekonać Trumpa, iż odmowa pomocy Ukrainie była krótkowzroczna. Stanowisko to poparło wielu przywódców politycznych w USA. Pomysł pozostawienia Ukrainy bez wsparcia okazał się niepopularny w amerykańskim społeczeństwie. Dla Trumpa jest to istotny czynnik. Wydaje się, iż Biały Dom zdał sobie sprawę, iż ich stanowisko, które ostatnio promowali, nie ma odpowiedniego poparcia zarówno w USA, jak i wśród ich partnerów.

Co więcej, mogę założyć, iż administracja Trumpa miała błędne zrozumienie sytuacji w Ukrainie na podstawie fantazji niektórych członków zespołu prezydenta. Uważano na przykład, iż dyktatura Zełenskiego była w Ukrainie straszna i iż Ukraińcy od rana do nocy marzyli o tym, by go zmienić. Ale reakcja ukraińskiego społeczeństwa jasno pokazała, iż tak nie jest. I iż prezydent porusza kwestie, które dotyczą większości ludzi, takie jak gwarancje bezpieczeństwa. I warto zauważyć, iż USA były reprezentowane przez Rubio i Waltza, którzy odegrali rolę dobrych policjantów, a tym samym otworzyli drzwi do uregulowania stosunków między Ukrainą a USA, co leży również w interesie administracji Trumpa.

Nawet Zełenski został ponownie zaproszony do Białego Domu, co było nieoczekiwane po ostatniej sytuacji w Gabinecie Owalnym.

Tak. Niewykluczone, iż tym razem będzie to spotkanie za zamkniętymi drzwiami. Oczywiste jest, iż nie mają teraz żadnych prowokacyjnych zadań, ale raczej pokazują, iż stosunki się normalizują. Mam wrażenie, iż przedstawiciele zespołu Trumpa przez długi czas żyli logiką kampanii wyborczej. I nie do końca rozumieli jak ściśle USA i Ukraina są w tej chwili powiązane. Że wojna jest ważnym tematem dla amerykańskiego społeczeństwa, jest wielu Amerykanów, którzy wczuwają się w sytuację, producentów broni i kontraktów itp. Myślę, iż nie wzięli tych czynników pod uwagę. I nie zdali sobie gwałtownie sprawy, iż dla USA wojna w Ukrainie nie jest tak odległym konfliktem. Myślę, iż wszystkie te czynniki odegrały rolę w tym, co widzieliśmy podczas negocjacji.

Radykalna zmiana polityki Trumpa? „Reset stosunków z Rosją”

Czy to oznacza, iż Trump może zmienić swoją politykę?

Nie, nie oznacza to radykalnej zmiany polityki Trumpa. Będzie on próbował zresetować stosunki z Rosją i szukać porozumienia z Putinem. Ale oczywiste jest, iż głos Ukrainy stał się głośniejszy. W ten czy inny sposób Stany Zjednoczone są zmuszone uznać Ukrainę za partnera. A to zdeterminuje dalsze negocjacje. USA zdały sobie sprawę, iż nie mogą po prostu ignorować Ukrainy i udawać, iż ten kraj nie istnieje. A co najważniejsze, być może w końcu zrozumiały, iż to nie jest osobista wina Zełenskiego, który próbuje wyciągnąć więcej pieniędzy od biednych Amerykanów, ale iż istnieje naród ukraiński z własnymi interesami i celami.

Tak, choćby nie poruszyli ponownie tematu wyborów w Ukrainie.

Owszem, poruszyli. Bo wybory w Ukrainie to rosyjskie żądanie. A USA starały się nie podnosić najbardziej odrażających żądań Putina. I zgodzili się na zawieszenie broni, co jest ważne dla Trumpa. Teraz wszystko zależy od Rosji. Ale nie jest pewne, iż oni też się zgodzą. Zobaczymy.

Co zrobi Rosja?

Czy Rosja może zgodzić się na zawieszenie broni?

Najprawdopodobniej mogą teraz zacząć przedstawiać kontrpropozycje. W końcu zarówno Putin, jak i rosyjscy dyplomaci, podkreślali wcześniej, iż nie są zainteresowani zawieszeniem broni. Trudno więc przewidzieć reakcję Putina. Myślę, iż nie odrzuci propozycji wprost, ponieważ nie jest w odpowiedniej sytuacji. Ale jednocześnie zacznie manipulować i stawiać dodatkowe warunki. A dla nas najważniejsze jest to, jak zachowa się administracja Trumpa i czy spełni wszystkie te żądania, czy nie.

Trump nie powiedział ani jednego złego słowa o Putinie podczas swojej prezydentury. A teraz pojawiła się propozycja zawieszenia broni. Jest to pierwsze poważne żądanie od 2022 r., w którym Moskwa otwarcie i publicznie odmawia pełnej realizacji celów tzw. operacji specjalnej. Putin może nie odmówić wprost, ale może zacząć grać na zwłokę i wysuwać kontrżądania.

Jednocześnie Trump podkreśla, iż wszystko powinno zostać wdrożone jak najszybciej. Nie wiemy, jak zareaguje amerykański prezydent, jeżeli prezydent Rosji de facto mu odmówi.

Jak USA mogą wywrzeć presję na Rosję?

W USA dużo mówi się o sankcjach. I oczywiście będzie to główne narzędzie. Mogą pojawić się nowe ograniczenia sankcji.

Najbardziej oczywistym sposobem jest zwiększenie pomocy wojskowej dla Ukrainy. Ale jak dotąd administracja Trumpa stara się tego uniknąć.

Read Entire Article