Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła dzisiaj, iż jest mało prawdopodobne, by pierwszy znany przypadek wystąpienia u człowieka wirusa Shamonda – który zwykle atakuje zwierzęta hodowlane – rozprzestrzenił się dalej. Dodała, iż monitoruje sytuację.
„Na podstawie aktualnych informacji i wiedzy na temat przenoszenia blisko spokrewnionych wirusów jest to odosobniony przypadek u człowieka i w tej chwili jest mało prawdopodobne, aby doprowadził on do szerszego rozprzestrzenienia się” – napisała WHO w oświadczeniu przekazanym agencji Reutera.
Wcześniej w czwartek francuskie władze sanitarno-epidemiologiczne poinformowały, iż po raz pierwszy wykryły u człowieka wirusa Shamonda, a zakażony pacjent zmarł.
Zapewniły jednak, iż w tej chwili nie dostrzegają zagrożenia dla ogółu społeczeństwa.
Podejrzewa się, iż ofiara została ugryziona przez muchówkę we wschodniej Francji, gdzie – według informacji francuskiego rządu – wirus krążył wśród zwierząt wiosną i latem.
Wirus Shamonda to ortobunawirus, który atakuje przede wszystkim zwierzęta hodowlane, zwłaszcza bydło. Jest przenoszony przez owady, głównie muchówki.
Po raz pierwszy zidentyfikowano go w Nigerii w połowie lat 60. XX wieku, a od tego czasu sporadycznie wykrywano go u zwierząt w Afryce i Japonii.
W tym roku rozprzestrzenia się on w kilku krajach europejskich.
APW, PAP





![[REPLAY] Canada is getting closer to Europe, further and further distant from the USA - Thomas Lukaszuk - Mariusz Braszkiewicz](https://i.ytimg.com/vi/doRFO-a18Ro/hqdefault.jpg)









