What a row in the Sejm. Kaczyński called Giertych a "sadist" and that's erstwhile it all started

natemat.pl 23 hours ago
Jarosław Kaczyński w Sejmie zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia. Prezes PiS chciał omówić "czym jest humanitaryzm w demokracji walczącej". – Mamy do czynienia z doprowadzeniem do śmierci Barbary Skrzypek poprzez haniebne przesłuchanie. Mamy tutaj na sali głównego sadystę – Giertycha – tłumaczył Kaczyński.


– To jego człowiek najbardziej się znęcał podczas przesłuchania – mówił dalej Jarosław Kaczyński. Po tych słowach na sali słychać było buczenie z ław koalicji rządzącej. Politycy PiS za to klaskali po słowach swojego przewodniczącego.

– To jego człowiek najbardziej się znęcał podczas przesłuchania – kontynuował lider Zjednoczonej Prawicy.


Bezpośrednio po tych słowach na mównicy pojawił się Roman Giertych i pomiędzy dwoma politykami doszło do kłótni.


– Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego – odpowiadał Roman Giertych. Gdy poseł Koalicji Obywatelskiej mówił, prezes PiS zakłócał jego słowa.

– Jarku siadaj spokojnie. Uspokój się – odpowiadał Giertych.

Wkrótce więcej informacji.

Read Entire Article