RCD Espanyol zremisował z Sevillą 1:1 w niedzielę 6 września w czwartej kolejce LaLigi. Lucas Stassin trafił w 85. minucie, a Marcos Fernández wyrównał w 97. Sevilla grała od 55. minuty w dziesiątkę, zaś Rubén Vargas nie wystąpił z powodu urazu prawego kolana.
Sevilla wypuściła zwycięstwo w doliczonym czasie
Sevilla była o sekundy od trzeciej wygranej w czwartym meczu sezonu, choć przez niemal całą drugą połowę grała w osłabieniu. W 85. minucie debiutujący Lucas Stassin wykorzystał przedłużone podanie po wrzucie z autu i z bliska pokonał Marko Dmitrovicia. Goście nie dowieźli jednak prowadzenia.
W siódmej minucie doliczonego czasu Marcos Fernández dopadł do piłki w polu karnym i zdobył bramkę na 1:1. Dla Espanyolu był to punkt uratowany w ostatniej akcji, dla Sevilli strata dwóch punktów, które wydawały się już zapisane w tabeli. Oficjalny bilans po czterech kolejkach to siedem punktów zespołu z Andaluzji i cztery punkty drużyny z Barcelony.
Czerwona kartka zmieniła mecz
Pierwsza połowa nie przyniosła gola. Espanyol miał więcej piłki w końcowym fragmencie tej części, ale Sevilla potrafiła zagrozić po szybkich wyjściach. Najważniejsza sytuacja przyszła w 55. minucie. Arouna Sangante otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę po starciu z Roberto Lópezem wychodzącym w stronę bramki.
Pięć minut później Omer El Hilali trafił do siatki Sevilli. Po analizie VAR gol został anulowany z powodu spalonego i wpływu Marcosa Fernándeza na możliwość interwencji obrońcy oraz bramkarza. Gospodarze naciskali, ale osłabiona Sevilla potrafiła odpowiedzieć. Stassin najpierw przegrał pojedynek z Dmitroviciem, a w 85. minucie był już skuteczny.
Końcówka pokazała brutalną prawdę futbolu. Ambicja i odporność pozwoliły Sevilli zdobyć bramkę w dziesiątkę, ale brak koncentracji w ostatnich sekundach odebrał jej pełną nagrodę. Espanyol walczył do końca i dostał za to punkt.
Rubén Vargas poza kadrą
Rubén Vargas nie znalazł się w kadrze na spotkanie w Cornellà. Sevilla FC poinformowała przed meczem, iż reprezentant Szwajcarii ma zapalenie zewnętrznej części łąkotki prawego kolana i przechodzi specjalistyczne leczenie. Klub nie podał terminu powrotu, zaznaczając, iż stan zawodnika będzie obserwowany.
Była to kolejna ligowa kolejka bez Vargasa. Jego nieobecność ma znaczenie dla szerokości kadry, choćby jeżeli zespół Luisa Garcíi Plazy dostał pod koniec okna transferowego nowych zawodników. Stassin od razu pokazał swoją wartość golem. Youssouf Fofana i Félix Correia również znaleźli się w meczowej kadrze.
Monchi oglądał dawny klub z nowej perspektywy
Spotkanie miało osobisty wymiar dla Monchiego, w tej chwili dyrektora generalnego do spraw sportowych Espanyolu, przez lata kojarzonego z budową sukcesów Sevilli. Latem odpowiadał za przebudowę katalońskiego zespołu. W końcówce okna do Espanyolu trafili między innymi Bryan Zaragoza i Andoni Gorosabel.
Drużyna z Barcelony przystępowała do spotkania po porażce 1:2 z Realem Sociedad. Remis z Sevillą zatrzymał serię dwóch przegranych. Goście zachowali miejsce w górnej części tabeli, ale sposób utraty prowadzenia będzie dla nich bolesną lekcją. W LaLidze jeden błąd w ostatniej akcji waży tyle samo, co dobra gra przez wcześniejsze dziewięćdziesiąt minut.
Źródła: Sevilla FC, LaLiga, Cadena SER.












![Obcokrajowiec bił Polkę na ulicy. Policja go nie zatrzymała, bo była to „prywatna sprzeczka” [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/Po-dwoch-stronach-barykady-47.jpg)