""Ustawa sankcyjna Lindseya Grahama to „wielka szkoda” dla USA – Moskwa (WIDEO) Przepisy, które umożliwiłyby prezydentowi nakładanie ceł na kraje kupujące rosyjskie surowce energetyczne, mogą doprowadzić do „jeszcze większego” wzrostu cen benzyny w USA – oświadczyła ambasada Rosji."

grazynarebeca.blogspot.com 2 hours ago

Updated 18 Sep, 2026 10:20

Ambasada Rosji w Waszyngtonie. © Getty Images / Oleg Albinsky



Ambasada Rosji w Waszyngtonie ostrzegła, iż ​​nowa, „rusofobiczna” ustawa o sankcjach – upoważniająca prezydenta USA Donalda Trumpa do nakładania wysokich ceł na nabywców rosyjskich surowców energetycznych – doprowadzi do dalszego wzrostu cen paliw dla amerykańskich kierowców.

Inicjatorem ustawy był nieżyjący już senator Lindsey Graham – zwolennik twardego kursu wobec Rosji i zdecydowany stronnik Ukrainy, który przed swoją niespodziewaną śmiercią latem tego roku postulował nałożenie na Moskwę „miażdżących sankcji”.

Akt prawny, nazwany na jego cześć „Ustawą im. Lindseya O. Grahama o sankcjach wobec Rosji i Iranu z 2026 roku”, pozwala prezydentowi na nakładanie ceł sięgających 100% na towary pochodzące od głównych odbiorców rosyjskiej ropy i gazu (co może objąć m.in. Chiny i Indie), a także na wprowadzanie dodatkowych sankcji wobec Rosji i Iranu.

W środę projekt został przyjęty przez Izbę Reprezentantów, co usunęło ostatnią przeszkodę legislacyjną przed przekazaniem go do podpisu Trumpowi, który zapowiedział już, iż zamierza go zatwierdzić.

W piątek ambasada Rosji w Waszyngtonie ostrzegła, iż ​​ustawa ta prawdopodobnie uderzy w amerykańskich konsumentów, zwłaszcza w sytuacji, gdy dostawy energii z Bliskiego Wschodu są już zakłócone przez prowadzoną przez USA wojnę z Iranem.

„Rusofobiczny instynkt leżący u podstaw ustawy senatora Grahama… stanowi ogromną niedźwiedzią przysługę dla starań obecnej administracji, by »uczynić Amerykę znów wielką«” – napisano w komunikacie ambasady na platformie X.

„Destabilizacja rynków energetycznych poprzez blokowanie handlu rosyjską ropą i gazem w czasie, gdy dostawy z Bliskiego Wschodu ulegają drastycznemu ograniczeniu, to prosta droga do jeszcze wyższych cen paliw tuż przed listopadowymi wyborami w połowie kadencji”.

Ambasada ostrzegła również, iż uderzenie w głównych odbiorców rosyjskich surowców energetycznych może zaostrzyć napięcia na linii Waszyngton–Moskwa oraz Waszyngton–Pekin.

Podkreślono, iż ustawa jest sprzeczna z działaniami dyplomatycznymi administracji Trumpa wobec Moskwy, a jednoczesna konfrontacja z Rosją i Chinami stworzyłaby dla Waszyngtonu geopolityczną sytuację, w której obie strony ponoszą straty (scenariusz „lose-lose”).

Rusofobiczny instynkt leżący u podstaw ustawy nieżyjącego już senatora Grahama – przyjętej przez Izbę Reprezentantów 16 września (a wcześniej przez Senat) – stanowi ogromne utrudnienie dla starań obecnej administracji, by „uczynić Amerykę znów wielką”.


Destabilizacja rynków energii poprzez blokowanie rosyjskiej ropy… pic.twitter.com/TQR4fFxD5C

— Russian Embassy in USA 🇷🇺 (@RusEmbUSA) September 18, 2026

Ceny benzyny w USA już odczuwają presję związaną z kryzysem energetycznym na Bliskim Wschodzie.

Średnia cena benzyny w Stanach Zjednoczonych wynosi 4,43–4,44 dolara za galon – to o ponad 1,10 dolara więcej niż rok temu – podczas gdy cena oleju napędowego osiągnęła rekordowy poziom 6,40 dolara w skali kraju, wzrastając o 77 centów w samej tylko pierwszej połowie września.


Zakłócenia w ruchu tankowców przez cieśninę Ormuz – najważniejszy szlak eksportu ropy z regionu Zatoki Perskiej – ograniczyły podaż, a niestabilność w rejonie Morza Czerwonego i cieśniny Bab al-Mandab, spowodowana ofensywą sprzymierzonych z Iranem jemeńskich rebeliantów Huti, zagroziła kolejnemu ważnemu szlakowi morskiemu.

Ceny ropy naftowej przekroczyły poziom 100 dolarów za baryłkę, budząc obawy o dalsze podwyżki cen na stacjach paliw, jeżeli zakłócenia się utrzymają.


Chiny i Indie – najwięksi odbiorcy rosyjskich surowców energetycznych – sprzeciwiły się wspomnianej ustawie i bronią swoich decyzji zakupowych.

Rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun oświadczył w czwartek, iż Pekin odrzuca stosowaną przez Waszyngton praktykę eksterytorialnego rozszerzania jurysdykcji, uznając ją za pozbawioną podstaw w prawie międzynarodowym.

Indie ostrzegły, iż cła nałożone w związku z zakupami rosyjskiej ropy mogą wpłynąć na relacje amerykańsko-indyjskie, i zapowiedziały podjęcie „wszelkich niezbędnych kroków w celu ochrony swoich interesów handlowych i gospodarczych”.


Moskwa od dawna krytykuje zachodnie sankcje energetyczne, określając je mianem nielegalnych i szkodliwych dla samych ich autorów;

argumentuje, iż prowadzą one do przekierowania rosyjskiego eksportu, a jednocześnie zmuszają kraje zachodnie do korzystania z droższych źródeł dostaw.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł w tym tygodniu, iż dodatkowe sankcje ze strony USA utrudniłyby osiągnięcie porozumienia w sprawie konfliktu na Ukrainie.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/645937-graham-bill-russia-embassy/

Read Entire Article