Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta ws. ustawy rynku kryptoaktywów, decyzja Karola Nawrockiego pozostała w mocy. Głosowało 442 posłów, za było 241, a przeciw 198. Wstrzymały się trzy osoby. Do odrzucenia weta potrzeba było 3/5 wszystkich głosów, czyli 266. W zeszłym tygodniu o ponowne głosowanie apelował premier Donald Tusk. To była trzecia próba wprowadzenia ustawy w życie.
Ustawa o kryptowalutach. Sejm zdecydował ws. prezydenckiego weta

W głosowaniu wzięło udział 442 posłów, 241 z nich poparło odrzucenie decyzji prezydenta, 198 z nich było przeciwnych, a trzech wstrzymało się od głosu.
Do odrzucenia prezydenckiego weta potrzeba 3/5 głosów, czyli w tym wypadku 266, oznacza to, iż zabrakło Sejmowi 25 głosów. Gdyby osiągnięto wymaganą liczbę, Karol Nawrocki miałby obowiązek podpisania ustawy.
Ustawa o kryptowalutach. Była wetowana trzy razy
Ustawa o rynku krypotowalut była wetowana przez Karola Nawrockiego trzy razy, ostatnio 11 czerwca. Przekonywał, iż popiera uregulowanie tego sektora, jednak rząd nie uwzględnił większości propozycji przygotowanych przez jego kancelarię.
ZOBACZ: Zarzuty dla zatrzymanych ws. Zondacrypto. Prokuratura podała szczegóły
W zeszły piątek Donald Tusk zapowiedział, iż zwróci się do marszałka Włodzimierza Czarzastego o ponownie głosowanie o odrzucenie prezydenckiego weta. Podczas posiedzenia Rady Ministrów stwierdził, iż sprawa giełdy kryptowalut Zondycrypto "nabiera kształtów, które naprawdę budzą w jakimś sensie grozę".
Głośne weto prezydenta. Dlatego odrzucono ustawę o kryptowalutach
- Dzisiaj nie ma wątpliwości, iż ten ponury biznes, ten brudny biznes był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiS-u i ślady finansowania, dziwnych przepływów pieniędzy pomiędzy tym biznesem, a pisowskimi mediami, czołowymi politykami PiS-u, to wszystko staje się coraz wyraźniejsze i coraz bardziej ponure - powiedział Tusk.
ZOBACZ: Afera Zondacrypto. Jest decyzja sądu ws. podejrzanych
Strona prezydenta argumentowała zawetowanie ustawy o kryptowalutach zbytnią restrykcyjnością proponowanych przepisów. Szef kancelarii Nawrockiego Zbigniew Bogucki tłumaczył, w czasie debaty nad drugim głosowaniem w tej sprawie, zbyt surowe przepisy mogą spowodować, iż firmy z branży krypto przeniosą swoją działalność za granicę, co paradoksalnie pogorszy sytuację polskich klientów, gdyż nie będą oni chronieni przez polski nadzór.
- Zawetowana ustawa dawała Komisji Nadzoru Finansowego realne narzędzia by chronić Polaków oraz inwestorów. Wprowadzała najlepsze standardy, zwiększała przejrzystość rynku i zapobiegała nadużyciom. W tej ustawie państwo stanęło po stronie obywateli, w ich obronie przed oszustami i przed naciągaczami - powiedział wówczas minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.











