Pierwotne oskarżenie, zawarte w akcie oskarżenia przed wielką ławą przysięgłych z 2020 roku, przedstawiało Kartel de los Soles jako zorganizowaną grupę przestępczą rzekomo kierowaną przez Maduro i zaangażowaną w masowy handel kokainą.
Twierdzenie to stało się centralnym filarem kampanii nacisku Waszyngtonu na Caracas i było wielokrotnie przytaczane jako uzasadnienie eskalacji sankcji i operacji wojskowych.
W lipcu 2025 roku Departament Skarbu USA uznał tzw. kartel za organizację terrorystyczną, co później poparli sekretarz stanu Marco Rubio oraz były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Roberta C. O'Briena.
Jednak specjaliści od przestępczości i narkotyków w Ameryce Łacińskiej od dawna zauważają, że "Kartel de los Soles" nie jest organizacją weryfikowalną, ale slangowym określeniem ukutym przez wenezuelskie media w latach 90., by opisać korupcję wśród poszczególnych oficerów wojskowych — a nie ustrukturyzowany kartel.
To rozróżnienie jest w tej chwili odzwierciedlone w zrewidowanym akcie oskarżenia, opublikowanym po porwaniu Maduro przez siły amerykańskie.
Choć przez cały czas oskarża go o udział w spisku handlowym narkotykami, porzuca twierdzenie, iż Kartel de los Soles istnieje jako prawdziwy kartel, definiując go na "system patronatu" i "kulturę korupcji" rzekomo napędzaną przez zyski z narkotyków.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://stateofthenation.info/












