USA – rozwój, czy upadek?

wiernipolsce1.wordpress.com 2 hours ago
Zdjęcie: croppedimage608342-decline-and-fall-of-the-american-empire


Wielu z nas nie przyjmuje do wiadomości, iż USA, światowa potęga militarna, chyli się ku upadkowi. To po prostu nie możliwe. A jednak …

_______________________

Poniższy tekst ma już 10. lathttps://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/06/17/usa-rozwoj-czy-upadek/

I jak jednak widać diagnoza i przewidywania okazują się trafne.

_______________________

Przykład naszej RP, najpotężniejszego państwa średniowiecznej Europy, którego apogeum stanowiła zwycięska bitwa pod Grunwaldem 1410r., w której stawiliśmy czoła Zachodniej chrześcijańskiej Europie rozbijając w pył jej rycerstwo, uniemożliwiając tym samym krwawy i grabieżczy pochód, błogosławiony przez chrześcijański Rzym, na Wschód, jest jak najbardziej uprawniony.

Zasadniczy upadek RP trwał mniej więcej 200 lat na przestrzeni XVI, XVII i XVIII wieku. Można wyróżnić trzy główne czynniki, które ten upadek spowodowały:

  1. dominująca polityczna rola Kościoła (także ogromne podatki ściągane z polskiego społeczeństwa na jego rzecz),
  2. przejęcie całego życia gospodarczego Polski przez Żydów,
  3. skorumpowanie elit władzy (magnaterii).

System żydowskiego kapitalizmu – pasożytowanie na organizmie narodu i państwa – jest genetycznie niewydolny i po prostu musi upaść.

Jest faktem, iż USA są przez cały czas potęgą militarną i zagrożeniem dla suwerenności państw.
Ale gwoli przypomnienia, sławetna polska husaria, jak niemal cała polska armia, która rozprawiła się z turecką nawałą pod Wiedniem w 1683r. zniknęła prawie całkowicie jeszcze za życia króla Jana III Sobieskiego (zmarł w 1696r.) – tak upadało najpotężniejsze państwo Europy, a jak wspomniałem wyżej, ten upadek trwał ok. 200 lat.

Funkcjonowanie na Zachodzie obecnego systemu finansowego, który znajduje się pod całkowitą kontrolą Żydów (Międzynarodowego Żyda – MŻ), niszczy wszystkie gospodarki Zachodu (pieniądz od dawna nie pełni zgodnej z ekonomią służebnej funkcji w gospodarce – przestał służyć społecznej wymianie produktami pracy, co eliminuje jakikolwiek rozwój).
Żydowska (USA) ekspansja na Europę rozpoczęta w latach 1960. jest właśnie rezultatem rozpoczynającego się wtedy permanentnego kryzysu żydowskiego kapitalizmu – pojawił się postępujący realny spadek dochodów ludności USA, potem całego Zachodu. I nie jest to kryzys, który można rozwiązać w warunkach żydowskiego kapitalizmu, ponieważ rozwiązanie, czyli przywrócenie zasad ekonomii w gospodarce, a główną zasadą jest przywrócenie państwowego systemu obiegu pieniądza, spowoduje utratę władzy i bogactw żydowskiej finansjery. Tu znajdują się właśnie prawdziwe przyczyny ekspansji żydowskiego (USA) imperializmu – „ucieczka do przodu”, czyli nowe podboje (Czyli walka o utrzymanie dominacji $USA umożliwiająca pasożytnicze trwanie USA i ich finansowej elity. – DK). Ale w rzeczywistości jest to tylko przedłużanie agonii.

Po doprowadzeniu do upadku Polski Żydzi zaczęli uciekać w wieku XVIII do Wlk.Brytani, do Niemiec. Dokąd mieliby uciec z USA, z Wlk.Brytanii, z UE?

Oczywiście, z powodów biologicznych wielu z nas nie doczeka oficjalnego upadku USA, czyli wycofania się USA z Europy (choć kandydat na prezydenta, D.Trump, już o tym mówi i być może za 4 lata taki proces się rozpocznie – a w tym czasie może zdążą jeszcze podpalić Europę Wschodnią). Ale nie jest już takie oczywiste, iż nie doczekamy upadku żydo-reżimu IIIRP.

Żeby wykazać, iż upadek żydowskiego kapitalizmu, a więc i jego głównego rozsadnika, jakim są rządzone przez Żydów USA, jest zjawiskiem realnym, trwałym i postępującym, posłużę się prostym przykładem z dziedziny motoryzacji, który winien być dla wszystkich bardziej zrozumiały niż ekonomiczne dysertacje.

———-dane z lat———-2004 2010

do 2 lat 7,2% 4,2%
3-5 lat 12% 6,6%
6-10 lat 24% 16%
11-15 lat 19,3% 28,4%
16 lat i więcej 37,5% 44,8%

Z powyższych diagramów wynika jednoznacznie, iż coraz większa ilość i coraz starszych samochodów zarejestrowanych w Polsce jest rezultatem systematycznego pogarszania się sytuacji materialnej Polaków. I chyba nikt temu nie zaprzeczy -?

A jak jest w USA?

Jak podaje firma Polk, w połowie lat 90. średni wiek samochodu osobowego w USA wynosił ok. 8,4 roku. W 1999 roku przekroczył 9 lat, a w 2005 10 lat. Po kolejnej pięciolatce osiągnął 11 lat i przez cały czas rośnie. Dane za rok 2011 wynoszą 11,1, za rok 2012 – 11,4raport The Detroit Free Press. – http://moto.wp.pl/

To jest średni wiek samochodu, ale to oznacza, iż rośnie gwałtownie liczba posiadaczy jeżdżących coraz starszymi autami – sytuacja w USA jest podobna do tej z kolorowego diagramu, 50% aut w USA jest w wieku ok. 15 lat. Czy wniosek o zamożności obywateli USA nie będzie więc identyczny jak w przypadku Polski?

Dla porównania:
w Unii Europejskiej średni wiek samochodu w 2014r. to ok. 8,3 roku. – http://magazynauto.interia.pl/
.
Oczywiście proces zubażania Europejczyków postępuje także. Ale tu warto zwrócić uwagę, iż mimo to poziom zamożności Europejczyków jest jednak wyższy niż ludności USA (średni wiek pojazdu niższy w Europie) – w latach 1950. było odwrotnie!, Amerykanom żyło się lepiej. Nasuwają się dalsze wnioski. UE – projekt żydowskiej finansjery anglosaskiej (powstał już w 1913r.) okazał się niewystarczający dla ratowania żydowskiego kapitalizmu, czyli jego głównych beneficjentów – MŻ. Stąd konieczność jego uzupełnienia o umowę TTIP, do podpisania której MŻ chce zmusić Europę.
.

Powrót do niewolnictwa – USA wzorem dla bratnich żydo-reżimów

Zastanawiające, iż poniższy tekst ukazał się w największej żydowskiej gadzinówce, choć oczywiście autor nie wyjaśnia przyczyn ekonomicznego regresu USA – w jednym zdaniu wskazuje tylko na winę rządu USA, którego rzeczywista rola w kreowaniu polityki gospodarczej jest dokładnie taka sama jak żydo-rządów w IIIŻydo-RP, czyli żadna i sprowadza się jedynie do zadłużania państwa w prywatnych żydowskich bankach.

Dariusz Kosiur

ilustracja recesji i tendencji spadkowych w USA

________________________

Autor poniższego tekstu, Mariusz Zawadzki, jest korespondentem GW mieszkającym w USA

.

Amerykański sennik. Stany Zjednoczone pogodnych niewolników

Amerykanie nie mają rezerw finansowych. Dwie trzecie z nich nie ma tysiąca dolarów, żeby pokryć jakiś niespodziewany wydatek – np. naprawę samochodu. Tak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego na zlecenie agencji prasowej Associated Press.

Przy czym wcale nie dotyczy to jedynie najbogatszych. Odłożonego tysiąca dolarów nie ma trzy czwarte rodzin zarabiających poniżej 50 tys. dolarów rocznie, dwie trzecie rodzin z dochodami w przedziale 50-100 tys. dolarów i 38 proc. rodzin z dochodami powyżej 100 tys. dolarów. Jest to dość szokujące jak na jeden z najbogatszych państw świata (wg MFW w 2015 roku w rankingu wg dochodu narodowego na jednego mieszkańca Stany Zjednoczone były na piątym miejscu, po Luksemburgu, Szwajcarii, Katarze i Norwegii).

(Jeśli DN, który lokuje USA na 5 miejscu wypracowują pracujący Amerykanie (oficjalnie bezrobocie ok. 8%), to dlaczego są oni tak biedni. Gdzie podziewa się większość wypracowanego przez nich dochodu – kto ich okrada? – D.K.)

Statystyczna amerykańska rodzina ma 15 tys. dolarów długu na kartach kredytowych, a odsetki pochłaniają 9 proc. rodzinnych dochodów.

Podobnie gospodaruje pieniędzmi również rząd federalny – dług publiczny przekroczył już 19 bln dolarów, dlatego każdy amerykański noworodek przychodzi na świat z długiem 60 tys. dolarów.

Zadłużenie stało się tak powszechne, iż osoby, które nie mają długów, są uważane za podejrzane i niewiarygodne.

A co, jeżeli nieplanowany wydatek jest mniejszy? Np. zepsuta pralka? Z badań przeprowadzonych w zeszłym roku przez bank centralny, Federal Reserve, wynika, iż połowa Amerykanów nie jest w stanie pokryć choćby niespodziewanego rachunku na 400 dolarów!

Oczywiście najbardziej korzystają na tym pracodawcy, którzy mają władzę nad swoimi pracownikami. Z uwagi na brak oszczędności i długi – wiszące na kartach kredytowych, hipotekach itp. – perspektywa zwolnienia z pracy jest w USA katastrofą. Dlatego pracownicy są potulni niczym niewolnicy. Nie domagają się podwyżek (średnie pensje w USA od kilkunastu lat stoją w miejscu). Nie biorą urlopów (przeciętny Amerykanin bierze nie więcej niż dziesięć dni urlopu na rok). Amerykańskie kobiety często kilka dni po porodzie wracają do pracy (Stany Zjednoczone jako jeden z trzech państw świata, obok afrykańskiego Lesoto i Papui-Nowej Gwinei, nie gwarantują kobietom urlopu macierzyńskiego).

Amerykanie przyzwyczaili się do takiego życia. W sondażu sprzed dwóch miesięcy, również na zlecenie Associated Press, ośmiu na dziesięciu stwierdziło, iż jest zadowolonych z życia. Czyż może być coś piękniejszego niż pogodni, uśmiechnięci, pogodzeni ze swoim losem niewolnicy?

za: http://wyborcza.pl/

Read Entire Article