
Departament Stanu USA wydał pilne ostrzeżenie dla obywateli amerykańskich, wzywając ich do natychmiastowego opuszczenia kilkunastu państw Bliskiego Wschodu, powołując się na „poważne zagrożenia bezpieczeństwa” w związku z nasileniem się irańskich ataków odwetowych na cele w USA i Izraelu.
W poście opublikowanym we wtorek na portalu X, zastępca sekretarza stanu ds. konsularnych Mora Namdar stwierdziła, iż Waszyngton „wzywa Amerykanów do NATYCHMIASTOWEGO WYJAZDU z poniższych krajów, korzystając z dostępnych środków transportu komercyjnego, ze względu na poważne zagrożenia bezpieczeństwa”.
Ostrzeżenie obejmuje Bahrajn, Egipt, Iran, Irak, Izrael, Zachodni Brzeg, Strefę Gazy, Jordanię, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Arabię Saudyjską, Syrię, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jemen. Amerykanie potrzebujący pomocy w przypadku wylotów komercyjnych zostali poproszeni o kontakt z całodobową infolinią Departamentu Stanu i zapisanie się do programu STEP w celu uzyskania aktualizacji dotyczących bezpieczeństwa.
Ostrzeżenie to wydano w momencie, gdy Iran rozpoczął ukierunkowane ataki na bazy i aktywa USA w regionie Zatoki Perskiej w odwecie za niesprowokowane amerykańsko-izraelskie ataki, w których w sobotę zginął Najwyższy Przywódca Ajatollah Ali Chamenei i kilku czołowych dowódców.
@SecRubio@StateDept apeluje do Amerykanów o NATYCHMIASTOWY WYJAZD z poniższych krajów, korzystając z dostępnych środków transportu komercyjnego, ze względu na poważne zagrożenia bezpieczeństwa. Amerykanie, którzy potrzebują pomocy Departamentu Stanu w zorganizowaniu wyjazdu środkami komercyjnymi, proszeni są o kontakt telefoniczny 24/7 pod numerem +1-202-501-4444 (z… pic.twitter.com/vdplAik2Sq
— Asystent Sekretarza Mora Namdar (@AsstSecStateCA) 2 marca 2026 r.
Ataki odwetowe wymierzone były również w główne regionalne węzły lotnicze, w tym Międzynarodowy Port Lotniczy w Dubaju – najbardziej ruchliwy na świecie – gdzie odnotowano szkody i ofiary śmiertelne, a także w obiekty w pobliżu międzynarodowych lotnisk w Bahrajnie, Kuwejcie i Iraku.
W odpowiedzi Bahrajn, Iran, Irak, Izrael, Jordania, Kuwejt, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły częściowe lub całkowite zamknięcie przestrzeni powietrznej, wywołując powszechny chaos komunikacyjny w całym regionie.
Odwołano ponad 3400 lotów na siedmiu głównych lotniskach Bliskiego Wschodu, co wpłynęło na sytuację setek tysięcy pasażerów.
Nagrania w mediach społecznościowych pokazywały przepełnione terminale w całym regionie, a pasażerowie utknęli na podłogach lotnisk. Port lotniczy w Dubaju został opisany jako „ogromna poczekalnia”, a pasażerowie tranzytowi stanowili prawie połowę uwięzionych.
Rosyjscy przewoźnicy, w tym Aerofłot, również odwołali lub zmienili trasy lotów, zawieszając połączenia do Teheranu, Dubaju i Abu Zabi.
Według Stowarzyszenia Organizatorów Turystyki Rosji (ATOR) około 8000 rosyjskich turystów utknęło za granicą z powodu braku połączeń na Bliski Wschód.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/633606-us-middle-east-travel-advisory/
