Ukraine attacked a Russian pipeline. The Kremlin loses where it hurts the most

natemat.pl 7 hours ago
Ukraińskie bezzałogowce uderzyły w strategiczny punkt naftowy Rosji nad Morzem Bałtyckim. Atak w Primorsku to kolejny element precyzyjnej kampanii, która uderza w samo serce rosyjskiego eksportu.


Niedzielny poranek przyniósł kolejne doniesienia o udanej operacji ukraińskich sił na tyłach wroga. Tym razem celem stał się najważniejszy terminal naftowy położony w obwodzie leningradzkim, który stanowi jedno z najważniejszych ogniw w łańcuchu dostaw rosyjskich surowców energetycznych na rynki światowe.

Celny atak drona na infrastrukturę w Primorsku


Wiadomość o niedzielnym nalocie na rurociąg naftowy potwierdził w mediach społecznościowych gubernator obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdenko. Na terenie uszkodzonego obiektu miało dojść do pożaru wywołanego uderzeniem drona. Według wstępnych informacji, ogień został już opanowany, a w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Choć komunikaty administracji starają się tonować nastroje, doniesienia medialne rysują poważniejszy obraz sytuacji. Nieoficjalne informacje wskazują, iż uszkodzeniu mogło ulec choćby osiem zbiorników znajdujących się na terenie kompleksu. jeżeli te dane się potwierdzą, będziemy mogli mówić o znaczącym zakłóceniu pracy terminala, który odgrywa kluczową rolę w obsłudze rurociągu naftowego kończącego swój bieg nad Zatoką Fińską.

Strategiczna lokalizacja i bezradność obrony


Primorsk to miejsce o szczególnym znaczeniu na mapie rosyjskiej gospodarki. Port leży w strategicznej odległości około 100 kilometrów od Petersburga i zaledwie 50 kilometrów w linii prostej od granicy z Finlandią. Fakt, iż ukraińskie drony są w stanie pokonać tak duży dystans i precyzyjnie uderzyć w chronione obiekty nad Bałtykiem, budzi poważne pytania o skuteczność rosyjskiej obrony przeciwlotniczej w tym regionie.

Warto zauważyć, iż niedzielny atak nie jest odosobnionym incydentem, ale częścią szerszej kampanii marcowej, o której wspominał już wcześniej ukraiński resort obrony. W ciągu ostatnich tygodni Kijów systematycznie brał na cel rosyjskie porty i rafinerie. Podobne uderzenia miały miejsce w Ust-Łudze – jednym z dwóch największych rosyjskich portów eksportowych nad Bałtykiem – gdzie drony atakowały zbiorniki z ropą pod koniec marca, doprowadzając do wstrzymania prac terminali. Ukraińskie bezzałogowce pojawiły się również nad bazą rosyjskiej Floty Bałtyckiej w Kronsztadzie.

Energetyczny szach-mat Wołodymyra Zełenskiego


Systematyczne niszczenie infrastruktury w takich miejscach jak Primorsk, Kronsztad czy Ust-Ługa może mieć efekt domina. jeżeli eksport przez bałtyckie porty zostanie trwale zakłócony, duże rafinerie w europejskiej części Rosji będą zmuszone do ograniczenia wydobycia i produkcji, ponieważ nie będą miały gdzie magazynować ani jak wysyłać surowca. To z kolei uderza bezpośrednio w budżet wojenny Kremla, który w dużej mierze opiera się na wpływach ze sprzedaży czarnego złota.

Read Entire Article